czwartek, 31 grudnia 2015

Życzenia na NOWY 2016 ROK

Kochani, kolejny rok przemija.
Kiedy żegnamy Stary Rok, zawsze z nadzieją  witamy Nowy ...
Nawet specjalnie nie rozpamiętujemy co było, ale z nadzieją patrzymy co będzie....
Niech ten Nowy 2016 Rok przyniesie wszystkim radość, szczęście,  spełnione marzenia, nadzieje i  dużo zdrowia, miłości i spokoju.


Wszystkim, którzy tutaj zaglądają życzę SZCZĘSLIWEGO NOWEGO ROKU!!! Krys


wtorek, 29 grudnia 2015

Rolada z kurczaka z ziołami

Przygotowując się do jakiejś imprezy np. sylwestrowej, wcześniej ustalam co będę podawać na stół.  Przede wszystkim musi być zimny bufet. Bo oprócz dań na gorąco właśnie  zestaw zimnych zakąsek, mięs i sałatek to podstawa menu. W końcu cała noc przed nami.
Przygotowałam dla Was propozycję na kolację na tę sylwestrową noc. Jest to smaczna rolada z drobiu, którą nafaszerowałam ziołami i świeżymi i suszonymi....
Mam nadzieję, że ta rolada przypadnie Wam do smaku
 
 
 
Składniki:
3 filety z kurczaka bez skóry, oczyszczone z błon
2 ząbki czosnku
½ łyżeczki soku  z ¼ cytryny
po pęczku: koperku, bazylii i natki pietruszki
łyżka  białego wina (można pominąć)
pieprz świeżo zmielony
sól
1 łyżka zmieszanych drobno posiekanych ziół:
czomber, mięta, natka pietruszki, majeranek, koperek, zioła dalmatyńskie, papryka, bazylia
 
 
 
Wykonanie:
Filety ułożyłam na desce, przykryłam folią spożywczą i delikatnie rozbiłam, żeby uzyskać placuszki grubości ok. 1,5 cm grubości. Posoliłam i oprószyłam pieprzem z obu stron.
 

Suszone zioła wymieszałam.
Wszystkie zielone zioła  drobno posiekałam.
Czosnek przecisnęłam przez praskę.
Suszone i zielone zioła, sok z cytryny, i olej i wino wymieszałam w miseczce.
 

Na desce rozwinęłam folię spożywczą i ułożyłam na niej filety. Układałam w ten sposób, żeby zachodziły jeden na drugi.
Na filetach rozsmarowałam farsz. Pomagając sobie folią spożywczą zwinęłam roladę.
 

Piekarnik nagrzałam do 180 °C.
Roladę przełożyłam na srebrną folię i zwinęłam na kształt wałka. Przełożyłam do  naczynia żaroodpornego.
 

Wstawiłam do gorącego piekarnika na około 40 minut.
Po upieczeniu wyjęłam z piekarnika. Wystudziłam i wstawiłam do lodówki na 2 godziny.
Odwinęłam folię i pokroiłam roladę w grube krążki.
 

Roladę można podać na zimno na półmisku np. na kolację
 

 
 

 
Traka rolada jest smaczna, ma delikatne mięso i ładnie wygląda na półmisku. Jeśli ją zrobicie, mam nadzieję, że zadowolicie samych siebie i Waszych gości. Życzę SMACZNEGO! Krys
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...  

niedziela, 27 grudnia 2015

Tort makowy z masą serowo - karmelową

Święta minęły. Menu świąteczne już za nami. A przed nami... Sylwester, karnawał i czas zabaw.
Na moim świątecznym stole pojawiły również dwa torty makowe. Jeden z nich już pokazywałam tutaj.
Dzisiaj mam dla Was kolejny również smaczny, ale inny... tort makowy.
Ten tort zwrócił moją uwagę, kiedy go tutaj zobaczyłam. Już wtedy wiedziałam, że muszę upiec go na święta.  Zrobiłam. Smakował wszystkim.  A ja przyznaję, że warto go było zrobić, bo przede wszystkim był pyszny, delikatny, wilgotny, a masa serowo – karmelowa to mój ulubiony smak w deserach. Tort nawet szybko się robi a smakuje... wybornie
 

(tortownica średnicy 24 cm)
 

Składnik na biszkopt makowy:
200 g zmielonego maku
6  jajek
120 g cukru
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki bułki tartej
1 płaska  łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki ekstraktu migdałowego
 

 



Składniki na masę:
3 jajka
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
650 g twarogu zmielonego dwa razy, lub z wiaderka (ja użyłam „mój ulubiony”)
510 g masy krówkowej „kajmak”
2 łyżki cukru
100 g masła
 

 
 
 
 
 Wykonanie biszkoptu:
Mak zalałam wrzącą wodą. Wstawiłam na gaz do gotowania na 15 minut.
Przełam na gęste sito, żeby odsączyć z nadmiaru wody, a następnie odcisnęłam.
 

Jajka rozbiłam. Żółtka wbiłam do misy miksera, wsypałam cukier i ubiłam na bardzo puszystą masę.
Do masy jajecznej dodałam mak, bułkę tartą, kaszę manną,  proszek do pieczenia a na koniec ekstrakt migdałowy.
Ponownie zmiksowałam.
Białka ubiłam na sztywna pianę i dodałam do masy makowej.
Wymieszałam delikatnie  za pomocą łyżki.
 
 
Piekarnik włączyłam na 180 °C (termoobieg)
Dno tortownicy wyłożyłam papierem do pieczenia.
Masę makową przelałam do tortownicy, wyrównałam wierzch i wstawiłam do piekarnika na około 45 minut.
Piekłam do tzw. suchego patyczka
Po upieczeniu studziłam w wyłączonym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.
Po wystudzeniu przekroiłam w poprzek na dwa krążki
 
 
Teraz zajęłam się masą:
Masę krówkową wymieszałam razem z serem za pomocą miksera.
 
 
W rondlu z grubym dnem roztopiłam masło.
Masę krówkową przełożyłam do rondla i gotowałam na małym gazie.
 
 
Jajka zmiksowałam z  mąką ziemniaczaną i przelałam do rondla.
Zmniejszyłam gaz. Kiedy masa zaczęła gęstnieć, zestawiłam rondel z gazu.
W ten sposób otrzymałam pyszną masę serowo-karmelową
 
 
Jeden krążek biszkoptu położyłam na paterę, zapięłam obręcz i wyłożyłam połowę masy karmelowej (może być nawet gorąca).
Przykryłam drugim krążkiem ciasta i wyłożyłam resztę masy. Wyrównałam wierzch i odstawiłam do zastygnięcia. Po chwili zrobiłam dekoracyjny wzorek a po wystudzeniu masy tor wstawiłam do lodówki.
 

 
 
 
 

Byłam zadowolona z tego wypieku. Tort wyszedł pyszny. Bez przesady. Ładny. To widać. I kuszący... nie da się ukryć. Polecam i życzę SMACZNEGO! Krys


Dzisiejszy wpis dołączam do akcji:

 
Świąteczne słodkości! 2015


Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz... 

wtorek, 22 grudnia 2015

Radosnych Świąt ...

Kochani, kolejne Święta Bożego Narodzenia przed nami. Mam nadzieję, że spędzicie je w gronie najbliższych, że będzie się radować przy świątecznym stole.  W końcu cały rok na te święta czekamy.
Cieszmy się więc z tych niezwykłych, pięknych,  rodzinnych Świąt
 

 
Dziękuję wszystkim za piękne życzenia świąteczne, które od Was otrzymałam:)

 

niedziela, 20 grudnia 2015

Śledzie w musztardzie, z zielonym pieprzem, w oleju

Śledzie są potrawą, którą z powodzeniem można zrobić dużo wcześniej przed świętami, bo mogą postać.... Oczywiście, jeśli się ich wcześniej nie zje J
Tak właśnie było u mnie. Zrobiłam śledzie. Takie inne niż do tej pory. Chciałam zrobić z nowym smakiem. Wymieszałam, namieszałam i .... wyszło pysznie. No i co? I już ich nie ma.
Jutro zrobię nowe, a Wam zostawiam przepis na pyszne śledzie w musztardzie z nutą zielonego pieprzu  z cebulką nasączoną octem jabłkowym...
 


 
  
Składniki:
9 szt. płatów śledziowych matiasów bez skóry
7 – 8 szt. cebul średniej wielkości
200 ml octu jabłkowego
6 łyżek musztardy miodowej
3 łyżki musztardy bawarskiej
pieprz świeżo zmielony
kilka kulek ziela angielskiego
2 listki laurowe
1 łyżeczkę zielonego pieprzu w ziarenkach
 
 
 
 
Wykonanie:
Śledzie wymoczyłam w zimnej wodzie (około 4 godziny). Zmieniłam wodę. Kiedy woda była czysta a śledzie nie były już słone, wyłożyłam je na talerz, osuszyłam papierowym ręcznikiem i pokroiłam na kawałki. Średnio z jednego płata wyszły 3 – 4 kawałki.
Obie musztardy wymieszałam. Przełożyłam do miseczki ze śledziami i dokładnie wszystko wymieszałam, tak aby wszystkie kawałki śledzia zostały obtoczone w musztardzie.
 

Cebulę pokroiłam w półkrążki. Przełożyłam do miski, dodałam ziele angielskie, pokruszone listki laurowe i zielony pieprz. Na koniec wlałam ocet jabłkowy. Wymieszałam. Przykryłam i odstawiłam na 1 godzinę, żeby cebula zmiękła i smaki się ze sobą  wymieszały.
Potem odcedziłam ocet.
 

Do słoja wkładałam po kolei cebulę i śledzie. Wierzch oprószyłam zmielonym pieprzem. Następna warstwa to znów cebula, potem śledzie ....
Na wierzchu rozłożyłam cebulę i całość zalałam olejem.
 

Ja dodałam musztardę bawarską, która jest odrobinę słona, dlatego nie soliłam śledzi. Ale to już rzecz gustu.
Takie proporcje składników u mnie się sprawdziły i śledzie bardzo nam smakowały.
 
 
 
Zniknęły szybko, więc koniecznie muszę zrobić następną porcję na święta. Ale które śledzie wybrać:
 
A może jakąś sałatkę śledziową....?
Te i inne propozycje na śledzie znajdziecie z zakładce MENU: RYBY,ŚLEDZIE...

 
Jest w czym wybierać. Życzę SMACZNEGO! Krys
 
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz... 

piątek, 18 grudnia 2015

Strucla z makiem

Rolada makowa, makowiec tradycyjny czy makowiec zawijany albo strucla z makiem .... Ileż to nazw ma to wspaniałe ciasto. Kryje w sobie tyle słodkości, a nie jest mdłe. Zawiera  mnóstwo bakalii, a jednak nie jest ich za wiele. Uwielbiamy to makowe zawijane bakaliowe ciasto.  Nie wyobrażam sobie, żebym miała jego nie zrobić na święta. Musi być i kropka.
Piekę go każdego roku wg tego samego przepisu, który sama opracowałam.  Bo właśnie ten przepis wydaje mi się być najlepszy. Ciasto nie jest suche i wcale nie wysycha po kilku dniach, jeśli tylko ten makowiec przetrzyma te kilka dni....





Składniki na ciasto (na 2 sztuki):
400 g mąki (luksusowa typ 550)
½  szklanki mleka
50 g drożdży
100 g masła
5 żółtek
120 g cukru
1 łyżka cukru waniliowego

Składniki na farsz z masy  makowej:
400 g maku  niebieskiego
4 łyżki cukru
¾ szklanki płynnego miodu
½ szklanki mleka
30 g miękkiego masła
40 g migdałów
50 g orzechów włoskich (dałam pekan)
150  g rodzynek sułtanek
50 g mieszanki różnych orzechów 
2 łyżeczki ekstraktu migdałowego
1 jajko + 3 białka


Składniki na lukier:
1 białko
cukier puder
Wykonanie:
Drożdże rozkruszyłam, utarłam z ½ łyżeczki cukru i łyżką mąki. Dodałam połowę mleka. Wymieszałam. Rozczyn odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia  (ok. 15 minut).

Masło roztopiłam w rondelku. Wystudziłam.
Do garnka wbiłam żółtka, dodałam ½ szklanki cukru. Garnek z masą jajeczną  postawiłam na drugim garnku z wrzącą wodą i na takiej łaźni parowej ubiłam masę jajeczną (ok. 5 minut). Odstawiłam do wystudzenia.

Mąkę, mleko i rozczyn połączyłam z masą jajeczną.
Teraz należy dobrze wyrobić ciasto (w mikserze z hakiem lub ręcznie).  Dodałam masło i ponownie wyrabiałam, aż ciasto przestało się kleić do miski. Miskę przykryłam ściereczką i odstawiłam (w ciepłe miejsce) do wyrośnięcia (ok. 40 minut).

Masę makową zrobiłam wg tego przepisu.
Białka ubiłam na sztywno i połączyłam z masą makową. Wymieszałam łyżką delikatnie, ale dokładnie.
Ciasto przekroiłam na dwie części. Każdą rozwałkowałam na kształt prostokąta na grubość około 0,5 cm. Na jednym placku rozłożyłam połowę masy makowej zachowując około 2 cm margines

Zawinęłam obydwa dłuższe brzegi   do środka, a następnie ciasto z masą zwinęłam w roladę.
Końce podwinęłam pod spód.

Piekarnik ustawiłam na 180 °C .
Struclę przełożyłam na papier  do pieczenia i całą zawinęłam w papier dookoła, zachowując trochę miejsca, żeby podczas wyrastania,  ciasto miało przestrzeń.
Tak zapakowana strucla zachowa ładny, okrągły kształt.

Wstawiłam do gorącego piekarnika na około 30 minut.

Potem przecięłam papier wzdłuż i zajrzałam do moich strucli. Upiekły się świetnie. Wyjęłam blaszkę z piekarnika.

Zrobiłam lukier:
Ubiłam białko. Po chwili wsypywałam cukier puder. Kiedy konsystencja lukru była odpowiednia, tzn. dosyć gęsta, ale elastyczna zabrałam się z lukrowanie mojej strucli. Za pomocą pędzelka rozsmarowałam lukier na całej powierzchni moich strucli.
Na wierzchu rozsypałam orzeszki, kandyzowaną skórkę pomarańczową i polałam roztopiona polewą czekoladową.

Po zastygnięciu lukru mogłam już pokroić struclę.
Nie mogłam się doczekać jaka wyszła. Bo zawsze wzorek wewnętrzny jest inny. Wystarczy dodać trochę więcej masy, albo ciasto rozwałkować na inną grubość.
Ale jedno się nie zmienia... zawsze  jest  pyszna, aromatyczna, wilgotna i zawsze sięgamy po następny kawałek

Polecam tę struclę,  zwłaszcza na święta. Nie ma to jak rozkoszować się pysznym ciastem pełnym bakalii i pachnącym miodem... Życzę SMACZNEGO,  Krys

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz... 

środa, 16 grudnia 2015

Pikantna zupa z czerwonej soczewicy z czosnkową raitą

Gęsta, pożywna, pikantna zupa w której soczewica gra pierwsze skrzypce, a pozostałe składniki są tylko doskonałym akompaniamentem. Polecam Wam taką kompozycję
 

Składniki:
40 g masła (niesolonego)

2 ząbki czosnku
kawałek świeżego imbiru
około  350 g obranego pora
250 g czerwonej soczewicy
2 papryczki chili
300 g pomidorów
1 łyżeczka kminku
1 łyżeczka kolendry
½ łyżeczki kurkumy
1,5 łyżeczki soli morskiej
1 łyżeczka soku z cytryny lub limonki
natka pietruszki

 
  
 
 
 
 
Raita:
1 duża główka czosnku
5 łyżek jogurtu greckiego









Najpierw zrobiłam raitę *:
* Raita jest to przysmak kuchni indyjskiej. Powstaje z połączenia gęstego jogurtu z dodatkiem czosnku, soli, oliwy...
 
Piekarnik włączyłam na 180 °C (termoobieg)
Odcięłam górną część główki czosnku. Zawinęłam w srebrną folię i włożyłam do piekarnika na około 25 minut żeby się upiekł.
Po wystudzeniu, odwinęłam czosnek z folii....
 
 
.... i wycisnęłam miąższ do miseczki.
Dodałam jogurt, doprawiłam do smaku solą, wymieszałam i ... gotowe.
 
 
Teraz zajęłam się zupą:
Por, po oczyszczeniu pokroiłam w krążki.
Z pomidorów zdjęłam skórkę zanurzając je w gorącej wodzie, a następnie pokroiłam w kostkę.
Kminek i kolendrę zmieliłam. Można w młynku, można w moździerzu,
Z cytryny wycisnęłam sok.
Imbir i czosnek po obraniu bardzo drobno posiekałam.
 

 Do garnka włożyłam masło, wstawiłam na gaz. Dodałam czosnek, imbir i pokrojone pory. Chwilę dusiłam. Kiedy pory lekko zwiędły dodałam opłukaną soczewicę, pokrojone pomidory, papryczki chili w całości, wsypałam sól. Wszystko zalałam 1,8 l wody. Wstawiłam do gotowania.
 

 Zebrałam z wierzchu utworzoną pianę. Wymieszałam, przykryłam garnek i zostawiłam na małym gazie do gotowania na około 35 minut.
Wlałam sok z limonki (z cytryny), wyjęłam papryczki i doprawiłam do smaku.
Gorącą zupę rozlałam na talerze. Do każdego włożyłam porcję czosnkowej raity...
 

 

 
Co za smak... ummm, niesamowity, niepowtarzalny. Zupa z raitą to najlepsze połączenie smaków ostrej, pikantnej zupy z aksamitnym, lekko wyczuwalnym akcentem czosnku.
Jeśli spróbujecie ( a naprawdę warto), to.... życzę SMACZNEGO! Krys  

 
Przepis znalazłam w książce Annie Bell - Zupy


Dzisiejszy post dołączam do akcji:

Zimowy obiad wege



Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...