Na obiad dla naszych
znajomych, których gościliśmy przygotowałam danie ze schabu. Wybrałam
takie mięso, bo wiem że oni takie lubią. Do tego sos z pieczarkami, który powstał podczas pieczenia, a który wszyscy
uwielbiamy i .... dobre wino. Taki obiad musi się udać :)
Składniki (dla 6 osób):
6 kotletów ze schabu
300 g pieczarek
1 średnia cebula
2 łyżki masła
2 łyżki oliwy
3 łyżki mąki
200 ml śmietany
sól i pieprz
kilka suszonych grzybków *
Wykonanie:
Mięso umyłam, osuszyłam na
ręczniku papierowym, rozłożyłam na desce, przykryłam folią spożywczą i rozbiłam
tłuczkiem z obu stron.
Posoliłam, oprószyłam pieprzem
a następnie mąką.
Na patelni rozgrzałam łyżkę
oleju i łyżkę masła. Na gorący tłuszcz przełożyłam mięso i smażyłam około 3
minuty z każdej strony. Przełożyłam na ogrzany talerz.
Cebulę posiekałam. Pieczarki
po oczyszczeniu pokroiłam na drobne cząstki.
Na czystej patelni rozgrzałam
resztę tłuszczu, wrzuciłam cebulę i kiedy się zeszkliła dodałam pieczarki.
Podsmażyłam, dodałam śmietanę, przyprawiłam solą i pieprzem. Wymieszałam.
Eskalopki przełożyłam na patelnię
do sosu pieczarkowego. Dusiłam na małym gazie około 4 minuty.
Proste, prawda? Łatwe i
smaczne danie, które polecam.