Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Placki ziemniaczano-dyniowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Placki ziemniaczano-dyniowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 listopada 2017

Placki ziemniaczano-dyniowe

Placki ziemniaczane mogłabym jeść niemal codziennie. Ale... wiem, że nie należą do dań lekkich.
Żeby nie mieć wyrzutów sumienia, że jem niezdrowo, zrobiłam placki z dodatkiem dyni.  W ten sposób uzyskałam podwójną korzyść. Nie dość, że zwiększyła się masa ziemniaczana na placki, to  stały się przez to delikatniejsze. Placki wyszły, lekkie i doskonałe w smaku. Piękne złociutkie i chrupiące. Polecam...




Składniki:
1 kg ziemniaków
ok. 400 g dyni
1 cebula
2 jajka
1 łyżka mąki pszennej
sól
pieprz świeżo zmielony
olej do smażenia




Wykonanie:
Ziemniaki po obraniu starłam na tarce jarzynowej o średnich oczkach. Odcisnęłam nadmiar płynu
Dynię oczyściłam z pestek, obrałam ze skóry i pokroiłam na mniejsze kawałki.
Do masy ziemniaczanej dodałam startą dynię i cebulę.
Wymieszałam.


Wbiłam jajka, przyprawiłam solą i pieprzem. Ponownie wszystko wymieszałam.


Na patelni rozgrzałam olej i na gorący kładłam porcję masy tworząc okrągłe placuszki.
Smażyłam z obu stron na złoty kolor.


Usmażone placki układałam na tacy wyścielonej ręcznikiem papierowym, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Potem ułożyłam w piramidkę i podałam na stół.


Placki bardzo  lubię z kleksem kwaśnej śmietany



Takie placki są zdecydowanie delikatniejsze niż tradycyjne.
Uwielbiam placki ziemniaczane w każdej wersji. Teraz wydaje mi się, że te właśnie są najlepsze. Chcecie się przekonać? Usmażcie placki z dynią. Zawsze to jakaś odmiana od tradycyjnych. Przekonajcie się. Życzę SMACZNEGO! Krys

Przepisy na inne wersje placków znajdziecie w MENU:

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...