Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Młoda kapusta kiszona do słoików. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Młoda kapusta kiszona do słoików. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 lipca 2019

Młoda kapusta kiszona w słoikach

Teraz jest odpowiedni czas, żeby w słoiczkach zamknąć kolejne skarby na zimę. Tym razem mam dla Was przepis na młodą kapustę kiszoną w słoikach.
Przepis dostałam od miłej pani, z którą wymieniłam kilka przepisów. Oto jeden z nich. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do smaku.
A więc do dzieła...





Składniki:
kilka główek młodej kapusty, oczyszczonej z wierzchnich liści
1 łyżka soli
marchewka 1 szt. na 1 główkę kapusty

Ponadto potrzebne będą:
słoiki dowolne(twist 0,9 l, 0,5l , 033 l) lub (ze sprężynką)
bawełniana ściereczka
folia spożywcza



Wykonanie:
Kapustę poszatkowałam razem z marchewką. Można to zrobić za pomocą noża, szatkownicy, albo przystawki do maszynki do mielenia mięsa. Ja właśnie użyłam takiej przystawki.  Szatkowałam główkę kapusty i jedną marchewkę.


Wsypałam dużą szczyptę soli,  wymieszałam i przełożyłam do dużej miski.
I tak zrobiłam z pozostałymi główkami kapusty i marchewkami. To ułatwiło mi mieszanie.


Miskę przykryłam bawełnianą ściereczką i odstawiłam w chłodne miejsce na całą noc.
Na drugi dzień kapustę przełożyłam do wyparzonych słoików.


Kapustę należy wkładać ciasno, warstwami i od razu ubijać każdą warstwę ugniatając palcami.
Na wierzchu będzie pojawiał się sok. Należy go odlać do osobnego słoiczka. Ze wszystkich słoików zbierze się trochę tego soku. Będzie nam potrzebny na koniec do uzupełnienia w słoikach.

Tak przygotowaną kapustę jeszcze raz mocno ubiłam. Należy zostawić wolne miejsce ok. 5 cm od wierzchu. Tam znów zbierze się trochę soku. Tę wolną pozostałą przestrzeń trzeba uzupełnić  sokiem, który był odlany do słoiczka, tak żeby było pełno.


Teraz już wystarczy słoiki lekko zamknąć  wieczkiem, ale nie dokręcać.


Na podłodze, w ciemnym, ciepłym miejscu rozłożyć folię i na niej ustawić słoiki z kapustą.
Teraz zacznie się proces kiszenia. Ze słoików będzie wyciekał sok.
Słoiki pozostawić na dwa tygodnie.

Kiedy kapusta zacznie zmieniać kolor na lekko żółty i w słoikach pojawią się bąbelki, a na wierzchu wytworzy się piana, należy ją zebrać a to miejsce uzupełnić sokiem ze słoiczka.

Teraz już można słoiki zamknąć i dokręcić. 

Najpierw trzeba je przygotować.
Każdy słoik dokładnie wytarłam do sucha, zwłaszcza górę. Na wierzchu położyłam kawałek folii spożywczej, okleiłam górę słoika i zakręciłam przykrywkę.

Jeżeli chcecie kisić kapustę w słoikach z gumką, należy po wytarciu, we wgłębienia słoika założyć gumkę, przykryć wieczkiem i zacisnąć sprężynkę.

Kapusta jest gotowa do kiszenia.
Teraz można gotowe słoiki wynieść do spiżarni. Po miesiącu jest gotowa do jedzenia.


W ten sposób można kisić kapustę w słoikach 0,9 l, 0,5 l, 033 l


Serdecznie polecam i życzę SMACZNEGO! Krys



Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...