Dzisiejszą roladę zrobiłam z przypadku.
Nie zamierzałam, ale mój mąż kupił fileta z indyka.... Cóż, nie planowałam ale
wymyśliłam co zrobić, żeby było smacznie i ładnie. Czy mi się udało? Oceńcie
sami. Najpierw zobaczcie a potem zróbcie i spróbujcie...
Składniki:
800 g filetu z indyka
400 g mrożonego szpinaku
pomidory suszone z puszki
por, biała część
½ kolorowej papryki (użyłam pomarańczową)
2 ząbki czosnku
sól i pieprz
1 łyżeczka mieszanki (papryka
słodka, gałka muszkatołowa, sól, pieprz czarny, gorczyca biała)
1 łyżka oleju
Wykonanie:
Rozmroziłam szpinak. Podlałam
2 łyżkami wody i chwilę podgrzałam. Dodałam 2 zmiażdżone ząbki czosnku. Miałam
szpinak w liściach, więc całość zmiksowałam, żeby uzyskać jednorodną masę.
Fileta umyłam nacięłam tak,
aby utworzył się szeroki płat. Przykryłam folią i lekko rozbiłam tłuczkiem.
Por i paprykę opłukałam i
pocięłam wzdłuż na wąskie paseczki.
Pomidory odsączyłam z oleju.
Olej z pomidorów zachowałam i wymieszałam jeszcze z 1 łyżką oleju.
Na płacie mięsa rozsmarowałam
szpinak i ułożyłam kolejno pozostałe składniki.
Całość zwinęłam wzdłuż
dłuższego brzegu tworząc roladę. Całość wysmarowałam zmieszanym olejem.
Obsypałam solą i pieprzem.
Piekarnik nastawiłam na 170 °C.
Roladę zawinęłam w srebrną
folię i wstawiłam do piekarnika na 40 minut.
Po upieczeniu roladę zostawiłam
na noc do wystudzenia. Najpierw na blacie w kuchni a potem przełożyłam do
lodówki.
Odwinęłam z folii i pokroiłam
w plastry.