Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniczki mięciutkie lukrowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniczki mięciutkie lukrowane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 listopada 2016

Mięciutkie pierniczki z lukrem, czekoladą...

Pierniczki, jakie by nie były, kruche czy miękkie, zawsze szybko znikają, bo amatorów na nie jest wielu. Dlatego, kiedy upiekę nową partię a nie zdążą przeleżeć do świąt, piekę następne i tak w kółko. 
Atmosfera świąteczna, jaką już w dużych marketach daje się zauważyć  spowodowała, że i u mnie zaczyna pachnieć świętami.  Ciasto dojrzewające na piernik staropolski już „leżakuje” w lodówce, ciasto na pierniczki również, więc żeby piernikowy smak poczuć przed świętami upiekłam te pyszne, mięciutki pierniczki z dodatkiem ugotowanych ziemniaków, które udekorowałam lukrem, polewą czekoladową i obsypałam kolorową posypką. Pierniczki są idealne do zjedzenia teraz, zaraz... w każdej chwili



Składnik na około 120 sztuki:
250 g miodu prawdziwego
150 g cukru
125 g masła (min. 82 %)
250-300 g ziemniaków ugotowanych, przetartych przez praskę
500 g mąki tortowej
2 łyżeczki  przyprawy do piernika
1 łyżka kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 jajko (ze wsi)



Ponadto do wykonania lukru:
cukier puder
odrobina wody

Do wykonania polewy czekoladowej:
80 g dobrej czekolady
18 g dobrego masła (min. 82%)

Wykonanie:
Miód, cukier i masło zagrzałam w garnku. Trzeba uważać, żeby się nie zagotowało. Masło ma się rozpuścić a składniki ze sobą połączyć.


Do garnka dodałam ziemniaki i całość za pomocą blendera zmiksowałam.
Odstawiłam do wystudzenia.



Wszystkie suche składniki wymieszałam.


Do misy miksera przełożyłam mieszankę miodową i wsypałam suche składniki. Utarłam mikserem, dodałam jajko i dalej ucierałam do uzyskania gładkiej masy.
Jeśli okaże się, że masa jest zbyt rzadka, można dosypać mąkę. Ja dosypałam 2 łyżki.


Gotowe ciasto dzieliłam na małe porcje, przekładałam na deskę i wałkowałam na grubość około  0,5 cm.  Z ciasta wycinałam różne kształty za pomocą foremek


Piekarnik włączyłam na 180°C. 
Pierniczki  ułożyłam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiłam do nagrzanego piekarnika na około 10 minut.


Po upieczeniu rozłożyłam na kratce, żeby przestygły.


Zrobiłam lukier i polewę czekoladową  i udekorowałam moje pierniczki.


Podobają się Wam?


 




Koniecznie zróbcie  lukrowane, bo są bardzo mięciutkie  i  w polewie czekoladowej, bo mają wyrazisty smak. Wówczas każdemu będą smakować. Życzę SMACZNEGO! Krys


Inspirację zaczerpnęłam stąd

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...