Dzisiaj przepis na moją ulubioną zupę z kalafiorem. Tym razem nie jest to zupa krem ale właśnie
taka z dużymi różyczkami kalafiora. Najbardziej smakuje taki nie mrożony, świeży.
Wówczas jego różyczki są ścisłe i jędrne
Składniki:
2 udka (podudzia lub skrzydełka z kurczaka)
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
por
1 cebula
1 listek laurowy i ziele angielskie
1 kalafior
½ l mleka *
natka pietruszki
koperek
sól/pieprz
Wykonanie:
Mięso zalałam wodą i
zagotowałam. Odszumowałam, żeby wywar był klarowny i zostawiłam na małym gazie
do gotowania. Cebulę opaliłam nad gazem i razem warzywami włożyłam do wywaru,
który pozostawiłam do gotowania na około 30 minut.
Zagotowałam mleko. Kalafiora podzieliłam na różyczki i razem z
gorącym mlekiem dodałam do wywaru. Miękką marchewkę i mięso wyjęłam z zupy.
Mięso obrałam ze skóry i rozdrobniłam. Wyjęłam z zupy resztę warzyw i wyrzuciłam.
Marchewkę pokroiłam w krążki i włożyłam do zupy razem z mięsem. Przyprawiłam
solą i pieprzem. Wsypałam posiekaną natkę i koperek.
* zamiast śmietany dodaję mleko. Zupa nie traci na smaku a jest
delikatniejsza. Oczywiście, jeśli wolicie zupę ze śmietaną dodajcie ją zamiast
mleka.