Dzisiejszy przepis na zapiekane medaliony wziął się stąd, że jadłam podobne ze schabem. Zainspirowana ciekawym daniem postanowiłam zrobić własną wersję. Jak mi to się udało? Nam smakowało. A to jest najważniejsze. Możecie spróbować. Polecam, bo warto :)
Składniki :
60 dag (6 szt.) medalionów z indyka
pęczek młodej marchewki
2 ząbki czosnku
1 łyżka oleju
4 pomidory
½ młodej kapusty
pęczek szczypiorku
młoda cukinia
1 por (białą część)
zioła prowansalskie
sól i pieprz
3 łyżki oliwy
olej do smażenia
Wykonanie:
Medaliony opłukałam wodą,
odłożyłam na papierowy ręcznik. Posypałam solą i oprószyłam pieprzem i natarłam
zmiażdżonym czosnkiem.
Na patelni rozgrzałam olej i
przesmażyłam medaliony z każdej strony. Odłożyłam na talerzyk.
Piekarnik nastawiłam na 180 °C.
Warzywa oczyściłam i
umyłam.
W naczyniu żaroodpornym
ułożyłam pokrojone: pomidory w ósemki,
kapustę na ćwiartki, marchewkę w słupki, cukinię, por i cebulkę ze szczypiorku
w krążki. Posypałam ziołami, zalałam oliwą i wstawiłam pod przykrciem do piekarnika na 20
minut. Po tym czasie do warzyw dołożyłam medaliony, które rozłożyłam pomiędzy
warzywami. Ponownie wstawiłam do piekarnika na 30 minut.