Jest bardzo ciepło. Nie za
bardzo ma się apetyt na coś treściwego. Zrobiłam sałatkę owocową, która po
schłodzeniu okazała się wspaniała przystawką. Może być również pysznym
deserem...
Składniki:
1 jabłko
sok z ½ cytryny
winogrona białe
winogrona ciemne
czereśnie
mango
puszka mandarynek
garść malin
garść borówki amerykańskiej
1 łyżka miodu płynnego
listki mięty do dekoracji
Wykonanie:
Wszystkie owoce umyłam.
Wszystkie owoce umyłam.
Jabłka nie obierałam. Przekroiłam, wycięłam gniazdo nasienne Pokroiłam
ze skórką na w grubszą kostkę.
Winogrona przekroiłam na
połówki i wyjęłam pesteczki.
Czereśnie wydrylowałam.
Mango obrałam i pokroiłam w
kostkę.
Mandarynki odcedziłam. Sok
zostawiłam.
Do miski wsypałam pokrojone jabłka,
skropiłam sokiem z cytryny.
Dodałam warstwami następne
owoce.
Do miodu dodałam 3 łyżki soku
z mandarynek. Wymieszałam. Polałam sałatkę już nie mieszałam. Przykryłam folią
i wstawiłam do lodówki na około 30 minut.
Sałatka schłodziła się, owoce
puściły sok, ale zachowały jędrność. Przybrałam listkami mięty.
Wspaniała sałatka, której
skład można dowolnie komponować. Wrzucajcie do miski takie owoce na jakie macie
ochotę. Zadowolicie nie tylko swoich gości ale przede wszystkim samych
siebie. Zachęcam Was do robienia takich
sałatek owocowych i... życzę SMACZNEGO! Krys
Dziękuję za
odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz
komentarz...