Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniczki lukrowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniczki lukrowane. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 grudnia 2014

Pierniczki lukrowane

Dzisiaj przedstawiam Wam obiecany post z lukrowania pierniczków. Moje lukrowałam lukrem zrobionym przeze  mnie. Łatwiej jest zrobić gotowym, ale w końcu to też ma być fajna zabawa i sprawdzenie zdolności domowników. Mam nadzieję, że skorzystacie z mojej podpowiedzi i inspirując się tym przepisem ozdobicie lukrem również  swoje pierniczki
 

 Składniki na lukier:
1 białko
1 szklanka cukru pudru

Przede wszystkim potrzebujemy pierniczki, które będziemy lukrować
Ponadto:
arkusz papieru  pergaminowego
barwniki
wykałaczki
posypka do dekorowania
 
Wykonanie lukru:
Do miseczki wlałam białko, wsypałam cukier puder i ucierałam łyżką do uzyskania pożądanej gęstości. Jeśli lukier jest zbyt gęsty dodajemy po kropelce wodę (najlepiej zakraplaczem). Jeśli jest zbyt rzadki, wsypujemy partiami  cukier puder. Za każdym razem należy dokładnie wymieszać.
Do wykonania konturów potrzebny jest lukier bardzo gęsty (podobny do kleju w tubce).
Do wypełnienia konturów potrzebujemy lukier o rzadszej konsystencji.
Wystarczy podzielić lukier do małych pojemniczków i dodawać  małymi porcjami barwniki. Lukier zamknięty w pojemniczku można przechować w lodówce.
 

 
 
Teraz przystępujemy do lukrowania pierniczków.
Z papieru pergaminowego wycięłam prostokątne arkusiki, zwinęłam w tubki i napełniłam lukrem, odcięłam czubek i ... gotowe.
Najpierw zrobiłam kontury, potem kiedy wyschły wypełniłam je. Na koniec niektóre z nich obsypałam kolorowa posypką.


 
    
 
Przyznam się, że nie jest to łatwa zabawa.
Może następnym razem będzie lepiej...
 
 
W sumie jestem zadowolona z końcowego efektu. Trening czyni mistrza.  
 

 


Spróbujcie. Może Wam pójdzie łatwiej i lepiej. Zaproponujcie dzieciom wspólne lukrowanie. Dzieci są bardzo chętne i kreatywne. Przekonajcie się. Życzę udanego lukrowania ! Krys

Witaj! Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...