Grypa atakuje coraz śmielej zataczając szerokie kręgi. Mnie też dopadła. Myślałam, że szybko się wykuruję, ale niestety złożyła mnie do łóżka.
Na szczęście mam w "poczekalni" przepis, którym się dzisiaj podzielę.
Niedawno zrobiłam smaczną pastę rybną na kanapki. Lubię taką właśnie dobrze przyprawioną z ulubioną rybą np. na śniadanie.
Posiłki trzeba urozmaicać chociażby przez szukanie własnych smaków i robienie różnych past do chleba. Warto zrobić z różnymi dodatkami, bo lepiej smakuje niż sama ryba. Spróbujcie jak smakuję taka pasta z wędzonej makreli którą proponuję ....
Na szczęście mam w "poczekalni" przepis, którym się dzisiaj podzielę.
Niedawno zrobiłam smaczną pastę rybną na kanapki. Lubię taką właśnie dobrze przyprawioną z ulubioną rybą np. na śniadanie.
Posiłki trzeba urozmaicać chociażby przez szukanie własnych smaków i robienie różnych past do chleba. Warto zrobić z różnymi dodatkami, bo lepiej smakuje niż sama ryba. Spróbujcie jak smakuję taka pasta z wędzonej makreli którą proponuję ....
Składniki:
1 makrela wędzona
1 średnia cebula
2 ogórki z musztardy lub
konserwowe
1 łyżka majonezu
szczypta pieprzu
Wykonanie:
Z makreli zdjęłam skórę,
oczyściłam z ości, rozdrobniłam. Cebule posiekłam bardzo drobno i przelałam ją
wrzątkiem na sitku, żeby ja pozbyć goryczki i żeby zmiękła. Ogórki obrałam
częściowo ze skórki i drobno pokroiłam.
W misce rozgniotłam widelcem
rybę, dodałam pozostałe składniki. Wymieszałam, doprawiając do smaku pieprzem. Świetna
pasta na kanapki. Kiedyś dodawałam do niej jajko ugotowane na twardo, dodawałam
twarożek. Ale stwierdziłam, że ten smak najbardziej nam odpowiada.