piątek, 13 listopada 2015

Piernik staropolski, jeden z najlepszych (cały przepis, krok po kroku)

W listopadzie zeszłego roku zamieściłam przepis na ciasto dojrzewające na piernik staropolski. W kolejnym poście (w grudniu) wytłumaczyłam jak upiec placki z tego ciasta i pokazałam jak wyglądają końcowe etapy składania i dekorowania piernika. Niektórzy z Was piekli go etapowo, razem ze mną.
 
W tym roku postanowiłam ten przepis ułożyć w całość, podpowiadając terminy poszczególnych etapów przygotowania, pieczenia i składania piernika tak, aby zdążyć przed świętami zrobić ten najlepszy z pierników

 (foremka 30x25 cm)

W dniu 16 listopada należy przygotować ciasto dojrzewające



Składniki:
500 g prawdziwego miodu
250 g dobrego masła (82%)
400 g  cukru
1 kg mąki pszennej tortowej
3 jajka (ze wsi)
120 ml zimnego mleka
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
½ łyżeczki soli
70 g domowej przyprawy do piernika



Wykonanie:
Do garnka przełożyłam miód, cukier i masło. Wstawiłam na gaz. Wymieszałam. Masa musi się dobrze zagrzać, a składniki ze sobą połączyć. Odstawiłam do wystudzenia.


Sodę wymieszałam z mlekiem .
Do masy wsypywałam stopniowo mąkę i wbijałam kolejno jaka. Następnie dodałam pozostałe składniki: sodę z mlekiem, sól i przyprawę do piernika.
Wyrobiłam ciasto. Można ręką lub mikserem.  Ja zrobiłam za pomocą miksera, bo wyrabianie ręką wychodzi ciężko, ponieważ ciasto jest trochę rzadkie i klei się do rąk. Ale takie ma być.


Po dokładnym wyrobieniu, ciasto przełożyłam do porcelanowej miski (może być garnek emaliowany, kamionkowe naczynie). Przykryłam bawełnianą ściereczką i odstawiłam w chłodne miejsce (spiżarnia, piwnica, lodówka) na około 3-4 tygodnie.


Następny etap 14 grudnia...
Piekarnik ustawiłam na 160 °C g/d
Foremkę (30x25 cm) wyłożyłam papierem do pieczenia.
Ciasto dojrzewające  rozdzieliłam na 4 równe porcje. Najlepiej zważyć.
Każdą z nich rozwałkowałam na papierze do pieczenia na kształt foremki. Ułatwi to potem przeniesienie ciasta do foremki.
Rozwałkowane ciasto przełożyłam na blaszkę i  piekłam po kolei wszystkie placki około 20 minut (do suchego patyczka).



Po przestudzeniu placki przełożyłam papierem do pieczenia i ułożyłam w piramidę. Wszystko razem zawinęłam w srebrną folię i odstawiłam (pod obciążeniem) na 2 dni.



  
Kolejny etap 16 grudnia...

Przygotowałam masę orzechową:

 



Składniki:
350 g orzechów włoskich
150 g cukru pudru
130 g śmietanki (30%)
½ laski wanilii






Wykonanie:
Zmieliłam orzechy i wymieszałam  z cukrem. Śmietanę zagotowałam z laską wanilii (potem ją wyrzuciłam). Dodawałam partiami  orzechy wymieszane z cukrem.
Kiedy już wszystkie składniki dobrze się połączyły odstawiłam masę do wystudzenia.
 

Powidła śliwkowe:
800 g  powideł śliwkowych (najlepsze z domowej spiżarni) włożyłam do garnka z grubym dnem i wstawiłam ma małym gazie na  około 7 minut, żeby się dobrze zagrzały.
Placki smaruje się ciepłymi powidłami.

Czas na złożenie piernika
Po odwinięciu placków piernikowych, trzy posmarowałam  na przemian powidłami śliwkowymi zaczynając od powideł a środkowy masą orzechową.
Przykryłam czwartym plackiem i całość zawinęłam folią spożywczą. Obciążyłam i wstawiłam na jeden, dwa dni  do lodówki, żeby masa i powidła dobrze zastygły.



Jeśli zostanie Wam więcej czasu, można piernik zostawić w lodówce dłużej i na dzień przed podaniem posmarować polewą.


Etap końcowy 18 grudnia...

Po wyjęciu piernika z lodówki, ostrym nożem wyrównałam wszystkie boki odcinając je, a następnie całość przecięłam wzdłuż na dwa podłużne bloki.

 


Czas na polewę czekoladową:
Składniki:
300 g czekolady (min. 70%)
60 g dobrego masła  (82 %)
 
Czekoladę roztopiłam w kąpieli wodnej, zdjęłam z gazu i dodałam masło. Wymieszałam i ciepłą polewę  rozsmarowałam na piernikach za pomocą szerokiego noża.
Na wierzchu posypałam zmielone orzechy i skórkę pomarańczową.
Odstawiłam do zastygnięcia polewy.


Polewa po zastygnięciu jest twarda,  można więc piernik bezpiecznie zawinąć w folię spożywczą i przechować do świąt.  
Piernik staropolski jest gotowy.






Mam nadzieję, że tak przedstawiony przepis ułatwi  Wam rozplanowanie i przygotowanie poszczególnych etapów wymaganych do zrobienia tego wspaniałego piernika. Czas najwyższy zacząć. Po upieczeniu... życzę SMACZNEGO! Krys

 Inspiracja na bazie książki  „W staropolskiej kuchni i przy polskim stole”  autorstwa Marii Lemnis i Henryka Vitry.


Etapy przygotowania piernika:
Ciasto dojrzewające na piernik
Pieczenie placków i składanie piernika

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...

136 komentarzy:

  1. Zaintrygowałaś mnie! Takie długo trwające procesy trochę mnie zniechęcają, ale z drugiej strony bardzo jestem ciekawa efektu tego leżakowania ciasta. Zapisuję i być może wystartuję w weeknd z moim pierwszym prawdziwym piernikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest trudny do wykonania. Tylko trzeba odczekać czas dojrzewania ciasta. Inaczej się nie da. A potem to już z górki :)

      Usuń
  2. kuuurka.. może i ja nastawię swój? :D nigdy takowego nie robiła.. :(
    wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały, fajnie przedstawiony przepis. Już sobie wyobrażam jaki piernik jest pyszny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę, że podała Pani przepis w całości. W zeszłym roku upiekłam ten piernik, wg Pani przepisu i to był doskonały, udany wypiek. W tym roku też muszę koniecznie taki piernik zrobić. Polecam, Anna G. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krysiu z chęcią taki zrobię. Bardzo lubię taki piernik jest pyszny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w końcu piernik staropolski, więc musi być pyszny :)

      Usuń
  6. Może się pokuszę o przygotowanie takiego królewskiego ciasta?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, a rodzina Cię ozłoci za ten smak :)

      Usuń
  7. Upiekłam rok temu upiekłam ten piernik byłam zachwycona. Nareszcie zrobiłam taki jaki chciałam mieć. Fajnie, że jest przepis w całości. Od poniedziałku zabieram się za ciasto dojrzewające. Pozdrawiam, Kaśka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wobec tego życzę powodzenia i smacznego :)

      Usuń
  8. Upiekłam w zeszłym roku. Teraz też będę piec. W niedzielę nastawiam ciasto, żeby dojrzało. Wspaniały, sprawdzony przepis. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że przepis się sprawdził i piernik smakował :)

      Usuń
  9. Świetny, bardzo czytelny przepis. Przetestowałam w zeszłym roku. Polecam, Basia C.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Planuję w tym roku po raz pierwszy zmierzyć się z piernikiem staropolskim, a Twój bardzo czytelny opis wykonania oraz końcowe zdjęcia pierników utwierdziły mnie w tym, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie ma co czekać. Sama się też zabieram za zrobienie :)

      Usuń
  11. bardzo ciekawy sposób przygotowania :) piernik wygląda tak zachęcająco, że myślę, że warto go tyle przygotowywać :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt końcowy jest nagrodą za czas, jaki się temu piernikowi poświęci :)

      Usuń
  12. I zapachniało świętami na całego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świętami zaczyna pachnieć, kiedy czuć zapach piernika, bo to jest ciasto, które robi się najwcześniej :)

      Usuń
  13. Krysiu jesteś niesamowita. Perfekcyjnie podany przepis. Piernika jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa. Ale namawiam Cię na upieczenie tego właśnie piernika :)

      Usuń
  14. Uwielbiam domowy piernik,wspaniale wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniały piernik Krysiu, zapachniało świętami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Co prawda do świąt jeszcze trochę czasu zostało, ale zleci nie wiadomo kiedy :)

      Usuń
  16. Piernik jak malowany:) świetnie podany przepis:)
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Krysiu zapachniało świętami :) Nie wiem czemu, ale u mnie w rodzinie mało kto lubi piernik. Leży na stole i chyba tylko ja się nim zajadam na święta. Twój wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak w rodzinie. Nie wszyscy lubią to samo. Ja uwielbiam piernik, pierniczki i korzenne wypieki, ale mój mąż niekoniecznie. Dlatego kroję na porcje, zwijam w folię i mrożę. Kiedy mam ochotę, wyjmuję i zawsze mam świetny piernik staropolski :)

      Usuń
  18. Uwielbiam piernik z podobnego przepisu, lecz zaczynam przygotowania nieco później- dokładnie w moje urodziny, taki rytuał sobie odprawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę się wreszcie z nim zmierzyc. Pyszna klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś trzeba zacząć. Może to właśnie ta pora.... ? :)

      Usuń
  20. Taki piernik staropolski to prawdziwe wyzwanie. póki co nie odważyłam się go przygotować, może kiedyś, bo wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę żadna trudność. Przepis jest tak czytelny (dlatego rozwinięty i może długi), że bez trudu każdy sobie z nim poradzi :)

      Usuń
    2. czy do poideł można dodać konfiturę z róży ?

      Usuń
    3. Ja myślę, że można taki piernik wzbogacić smakiem z konfitury z róży :)

      Usuń
  21. Czy można dać mniej sody nie wpłynie to na ciasto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soda spulchnia piernik. Nie ma tutaj ani drożdży ani proszku do pieczenia. Soda podnosi ciężkie ciasta na początku pieczenia, stąd jej taka zawartość w przepisie na taką ilość pozostałych składników. Jeśli nie lubisz sody w wypiekach, spróbuj zredukować jej ilość np. do 2 łyżeczek :) 

      Usuń
  22. obiecałam sobie, że w tym roku zrobię taki właśnie piernik, a nie te ekspresowe, ale jak będzie zobaczymy, mam chroniczny brak czasu.
    Krysiu piernik wyglada imponująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że lepszy jest taki z dobrego przepisu. Jak raz zrobisz to już nie upieczesz innego. Zamrażam w kawałkach i wyjmuję kiedy mam na niego ochotę.

      Usuń
  23. Ależ Krysiu u Ciebie świątecznie się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak Danusiu. To jest przepis, który koniecznie trzeba zacząć odpowiednio wcześnie, żeby zdążyć na święta z gotowym wypiekiem :)

      Usuń
  24. Ślinka cieknie na widok takiego piernika.Widać, że nie próżnujesz i dbasz nie tylko o efekty wizualne, ale i ucztę dla podniebienia:)))Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Basiu, gdybym mogła podesłać Ci kawałek tego piernika żebyś uwierzyłabyś, że warto się jemu poświęcić. Wczoraj zrobiłam ciasto i spokojnie sobie stoi. A potem to już z górki :)

      Usuń
  26. Zapachniało świętami, warto taki przygotować

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie zrobiłam ciasto dojrzewające i będę czekać na kolejny etap. Mam nadzieję, że mi się wszystko uda. Pozdrawiam, Ewa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taki przepis, że nie może się nie udać :)

      Usuń
  28. Moje ciasto na piernik już stoi w lodówce. AGNIESZKA:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygląda apetycznie ja zrobiłam ciasto i czekam cierpliwie aż dojżeje,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie słyszałam o takim pierniku, ale jeśli taki długotrwały, to na pewno przepyszny i warty zachodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten przepis. Wcale nie jest taki trudny. A piernik smakuje... nieziemsko :)

      Usuń
  31. Dziękuję za przepis. Teraz nie mam głowy, ale kiedyś na pewno go upiekę. Właśnie takiego przepisu szukałam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem akurat w trakcie przygotowywania tego piernika. Rodzina trochę mnie zniechęca, że szkoda miodu itp, ale ja się uparłam. Zaraz ostygnie mieszanka miodu cukru i masła no i dokończę resztę czynności. Mam nadzieję, że piernik wart jest mojego zachodu :) Pozdrawiam i dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Piernik jest wart zachodu. Potem rodzina Ci podziękuje kiedy będą się delektować smakiem tego piernika. Pochwal się jak wyszedł . Pozdrawiam :)

      Usuń
  33. Fantastyczny! Muszę pomyśleć, żeby go zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piekę ten piernik i pierniczki z tego ciasta od kilku lat...zbieram się właśnie do przygotowania ciasta,aby pięknie sobie dojrzało, zastanawiam się tylko,czy półtorej porcji wystarczy,czy od razu zrobić dwie :) Zapewniam,ze ciasto rozpływa się w ustach,a pierniczki to hit nie tylko dla dzieci. Szkoda
    że Babci Stasi już nie ma z nami...uwielbiała je ,pozdrawiam wszystkich świątecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak będzie więcej ciasta to będzie więcej pierniczków. Poleżeć mogą, bo piernik im starszy tym smaczniejszy :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  35. Moje ciasto od wczoraj dojrzewa w garnku. Robię piernik staropolski już od kilku lat jak na prawdziwego faceta przystało;) Smak nieziemski. Ale mój przepis różni się trochę od Pani receptury. Zamiast masła daję smalec wieprzowy, miód tylko gryczany bo nadaje specyficznej ostrości wypiekowi. No i łyżka kakao plus bakalie bezpośrednio do ciasta czyli orzechy włoskie, skórka pomarańczowa, rodzynki. I zero cukru. Tylko miód. Z cukrem jest dla mnie po prostu za słodki:) Piernik powstaje w wersji "suchej" w klasycznej blasze. Pozdrawiam przedświątecznie i życzę udanych wypieków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście każdy ma swój sprawdzony przepis. Moja córka robi piernik od wielu lat z przepisu babci swojego męża. W święta wymieniamy się gotowymi piernikami i mamy różne smaki. To jest fajne. Pozdrawiam :)

      Usuń
  36. Patrzac na ten piernik az poczulam swieta! ;p Slicznie wyszedl :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziś przygotowałem ciacho. Ponieważ nie mam takiego fajnego miejsca to czy ciasto może stać na balkonie czy lepiej w lodówce? Czytając inne przepisy na tego rodzaju piernik niektórzy przykrywają miskę dodatkowo folią? Czy to ciastu nie zaszkodzi? Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zakrywam ciasta dodatkowo folią. Jest przykryte bawełnianą ściereczka i oddycha. Można obwiązać dookoła sznureczkiem. Można wynieść ciasto na balkon, do zimnego garażu, do zimnej spiżarni.... Pozdrawiam :)

      Usuń
  38. Jedzenie nie przejdzie w lodówce tym zapachem? Mogę odstawić go do spiżarni gdzie jest zimno? Nie pojawi się pleśń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pleśń się nie pojawi. Zimna spiżarnia jest świetnym miejscem dla przechowania tego ciasta. Pozdrawiam :)

      Usuń
  39. Piernik wygląda znakomicie. Moja 15 latka taki chce dziś wykonać. W zeszłym roku zrobiła sama z innego przepisu, którego nie może znaleść i wyszedł rewelacyjnie! W tym roku stawiamy na Pani przepis :) Troche pozno pomyślałyśmy o pierniku, ale też bedzie smaczny.

    OdpowiedzUsuń
  40. Dzisiaj robię drugi etap w pieczeniu piernika. Moje placki są już upieczone:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wlasnie zlozylam kolejne warstwy mojego piernika. Jestem bardzo ciekawa jaki bedzie efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie dobrze. Nawet bardzo dobrze. Ja też właśnie robię. Jutro końcowy etap. Powodzenia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  42. A ja dzisiaj upiekłam placki i już leżą zawinięte w folię :-) chyba się udało :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. ja dzis po 3 tygodniach wyciagnelam z lodowki i zamierzam piec :) ale na razie jest tak twarde, ze nie moge z miski wyciagnac, wiec musi po tym lodowkowym lezakowaniu sie troszke ogrzac przed walkowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  44. po pol godzinnym ogrzaniu konsystencja do walkowania byla idealna i juz wszystkie blaty upieczone i stygna :)))

    OdpowiedzUsuń
  45. Właśnie mąż gniecie orzechy
    ;0) czy po polaniu polewą dalej musi leżeć w lodówce.Trochę krucho z miejscem.pozdrawiam Czesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Czesiu. Piernik nie musi być w lodówce. Ja po wyschnięciu polewy, kroję na porcje i zawijam w srebrną folię. Dobrze, żeby poleżał w chłodnym miejscu. Można też zamrozić. Piernik im dłużej poleży tym smaczniejszy. Pozdrawiam :)

      Usuń
  46. Pierwszy raz zrobiłam z Pani przepisu.Jest super,Przełożony czeka na polewę.Piekłam już wiele pierników z różnych przepisów,ale ten jest zdecydowanie najlepszy.Ciasto super się rozwałkowało,równiutko wyrosły placki,mięciutkie i przepyszne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że piernik się udał. Życzę smacznego i pozdrawiam :)

      Usuń
  47. Witam.Dzisiaj upiekłam placki z Pani przepisy,ciasto leżakowało miesiąc.Z braku czasu od razu przełożyłam piernik masą orzechową i powidłami następnie obciążyłam.Myśli Pani,że ciasto będzie równie dobre?Masa orzechowa jest pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piernik to takie ciasto, które nie lubi pośpiechu i musi poleżeć. Takie odłożenie placków, żeby odpoczęły dobrze robi. Ale myślę, że i tak piernik będzie smaczny. Pozdrawiam :)

      Usuń
  48. Super piernik.Polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piernik wygląda pięknie i pewnie jest pyszny.Gratuluję wypieku i mam cichą nadzieję,że mój będzie podobny.Czekamy do środy na polanie polewą i w czwartek degustacja.Napiszę jak smakował :).Życzę Wesołych Świąt i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Jestem pewna, że piernik będzie taki sam. Po prostu pyszny.
      Dziękuję za życzenia i również życzę Wesołych Świąt :)

      Usuń
  50. Witam. Czy można tą masę utrzeć z masłem? Nie chciałabym żeby była za rzadka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Masa na pewno nie będzie rzadka. To widać na zdjęciu. Z masłem nie robiłam, bo nie chciałam, żeby było czuć masło. Pozdrawiam :)

      Usuń
  51. Najlepszy piernik jaki kiedykolwiek jadłam,a było ich sporo.Polecam i dziękuję Pani Krysiu za świetny przepis,jest bardzo przejrzysty i dokładny.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że piernik smakował, że wszystko się udało. Pozdrawiam :)

      Usuń
  52. Witam serdecznie! Muszę się pochwalić i przede wszystkim podziękować za ten przepis. Nie jestem jakimś cukierniczym orłem i mistrzem ale dzięki tak doskonałej recepturze i dokładnej instrukcji udało mi się upiec pyszne ciasto. Nawet teściowa musiała to przyznać :)
    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie,
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dla mnie duża radość, kiedy czytam takie komentarze, że przepis jest dobry i wszystko się udało. Pozdrawiam :)

      Usuń
  53. Witam,w ubiegłym roku upiekłam piernik z Pani przepisu i zachwycił mnie swoim smakiem...cud,miód :)W tym roku postanowiłam wykonać ciasto już teraz ponoć kiedy lezakuje kilka miesięcy jest po prostu boski.jestem ciekawa co z tego wyjdzie.Ciasto leżakuje,a gdy przyjdą święta podzielę się efektem.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Najlepszy piernik na świecie!:) Będę go robić już drugi raz.

    OdpowiedzUsuń
  55. W zeszłym roku robiłam go po raz pierwszy i w tym zrobię ponownie.Już niedługo zaczynam ;-).Jest przepyszny!!!

    OdpowiedzUsuń
  56. Wlasnie zarobilam ciasto i wlozylam do kamiennego garnka :) Ja przelozę piernik rozą ucierana przeze mnie z mojego ogrodka:)Oczywiscie w srodek zrobie mase orzechowa wg. Twojego przepisu. Dziekuje .

    OdpowiedzUsuń
  57. Chcialabym zapytac ,czy z tego ciasta mozna wypiekac male pierniczki?

    OdpowiedzUsuń
  58. Zawsze chciałam zrobić taki piernik, szukałam przepisu, a ten zapowiada się świetnie. Dziękuję i pozdrawiam. Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  59. Witam Pani Krysiu. Jeden wypiek z tego przepisu za mna. Jest nieziemski :) czy przy nastepnym moge uzyc maki typ405? Pozdrawiam Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Nie używałam mąki typ 405. Wiem tylko, że jest to mąka tortowa. Mam nadzieję, że wypiek się uda :)

      Usuń
  60. Witam kochaną Panią :) chciałam się zapytać czym Pani obciąża ciasto? Kocham piec i w tym roku postanowiłam zrobić ten piernik ;) super, czytelny przepis. Pozdrawiam Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Olu. To zależy ile ma pani miejsca w lodówce. Ja kładę na placki prostokątną blaszkę a do niej rozkładam równomiernie na leżąco butelki z wodą mineralną. To wystarczy.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i pewnie przed świętami jeszcze nie raz poszukam tu inspiracji :) och, co za wspaniały blog! :)

      Usuń
  61. Witam. Mam u siebie naturalny miód , który co roku kupuję na mazurach podczas wakacji. Miód skrystalizował. Czy taki się nadaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Oczywiście, że może być taki miód. Pozdrawiam :)

      Usuń
  62. Genialny przepis. Przepyszny piernik. Zrobiłam ten piernik w zeszłym roku. Teraz już wcześniej się za niego zabrałam i już ciasto dojrzewające stoi i czeka na dalszą obróbkę :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Proszę napisać o jakiej min. pojemności powinno być naczynie, w którym ciasto ma dojrzewać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Miska powinna mieć około 2,5 l pojemności. Pozdrawiam :)

      Usuń
  64. A czy ta miska może być szklana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, może być szklana miska. Pozdrawiam :)

      Usuń
  65. Witam,p.Krysiu
    Pierwszy raz bede robic ten piernik,mam jedno pytanie ktore mnie nurtuje - ; a mianowicie = " ktora ilosc przyprawy jest wlasciwa a/70 gram ktore pani podaje ?
    b/ czy 3 lyzeczki ktore pani opisuje ze wystarczy dodac na kilogram maki (chodzi mi o pani przyprawe wslasnej kompozycji).
    Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam wszystkich.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Pani Madziu w przepisie podałam: 70 g przyprawy do piernika i 3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  66. p.Krysiu dziekuje za odpowiedz ;-)
    Ale nadal nie rozumiemy sie .Czy te 70 gram to przyprawy ktora pani sam robi ?+ czy tez gotowej zakupionej w sklepie ?+
    Przepraszam ze marudze , ale nie chce popelnic bledu.
    Z gory dziekuje za wyrozumialosc i odpowiedz,ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Już wiem o co chodzi. Do piernika staropolskiego potrzeba 70 g (domowej) przyprawy.
      Natomiast w przepisie na zrobienie tej przyprawy podałam orientacyjną ilość ile potrzeba do wykonania np. ciasteczek, pierniczków...
      W sumie to nie pamiętam ile wagowo wyszło mi tej przyprawy robionej przez mnie. Ja cały czas uzupełniam, kiedy się kończy to robię i wsypuję do słoiczka i mam zawsze pod ręką. Tak samo uzupełniam ekstrakt waniliowy, cytrynowy...
      Jeśli ma Pani jeszcze jakieś pytania to proszę pytać. Postaram się rozwiać wątpliwości. Pozdrawiam :)

      Usuń
  67. A zamiast rodbić 3 pierniki nie mogę upiec z 1/3 ciasta w formie keksowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Może Pani zrobić tak jak chce, ale nie będzie to już piernik staropolski. Wyjdzie z tego po prostu piernik przekładany masą... Wszystko w przepisie na piernik staropolski ma swoją procedurę i swoje uzasadnienie. Nie można tutaj ani niczego przyspieszyć ani zmieniać. Bo każdy proces "leżakowania" pod obciążeniem też ma wpływ na całość wypieku. Pozdrawiam :)

      Usuń
  68. Witam zrobiłam ciasto ściśle według przepisu ale nie jest takie rzadkie jak u pani. Trochę mnie to martwi. Jak pani sądzi dlaczego tak wyszło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Nie wiem jaką faktycznie ma konsystencję Pani ciasto. Ale nie ma się co martwić. Ciasto podczas dojrzewania zmienia się na bardziej ścisłe i podczas wałkowania nie klei się. Będzie dobrze. Pozdrawiam :)

      Usuń
  69. Dziękuję, tak myślę że mialam miód z pasieki regionalnej a on był bardzo gęsty nawet po podgrzaniu więc może tak być jak pani mówi :-) teraz czekam na 14 grudnia :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  70. no to i sie zabrałam pierwszy raz w zyciu , troche pozno bo wlasnie wstawiłam ciasto do lodówki , mam nadzieje że też wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Lepiej późno niż wcale. Uda się, uda. Pozdrawiam :)

      Usuń
  71. Witam Panią!
    Mam jedno pytanie:jaką grubość powinno mieć ciasto po wałkowaniu,przed pieczeniem?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. W przepisie podałam, że ciasto trzeba podzielić na cztery równe części (można zważyć) i każdą część rozwałkować na wymiar foremki (ja zrobiłam to w foremce 30x25 cm). Pozdrawiam :)

      Usuń