wtorek, 4 sierpnia 2015

Ogórki kiszone na zimę (pasteryzowane)

Ogórki kiszone są  najchętniej zjadane w okresie zimowym. Wiele jest przepisów, które zapewniają że ogórki będą dobrze ukiszone, smaczne, jędrne....
Każdy sposób kiszenia jest dobry, ale wszystko zależy od naszych gustów smakowych. Jedni wolą, żeby były bardziej kwaśne, inni lubią delikatniejsze w smaku.
To, jakie ogórki będziemy robić na zimę, zależy jakie nam przypadną do smaku.  U mnie w domu kisiło się ogórki, ale używane były raczej do sałatki, do zupy, czasami jako dodatek do obiadu.
Potem zaczęłam robić ogórki na zupę i ogórki w zalewie musztardowej i już nie kisiłam w słoikach. Do czasu... aż spróbowałam właśnie te pasteryzowane, które dzisiaj Wam polecam
 

 
 
Składniki:
ogórki średniej wielkości
koper z baldachami nasion
czosnek
chrzan w korzeniu
ziarenka gorczycy
 
Zalewa:
przegotowana woda
sól
 
 
 
Wykonanie:
Ogórki  umyłam a następnie moczyłam w zimnej wodzie około 4 godzin.
 

Na dno każdego słoika włożyłam baldachy kopru, po jednym ząbku czosnku, kawałek (obranego) chrzanu w korzeniu i wsypałam 1 małą łyżeczkę (do kawy) ziarenek gorczycy.
Ogórki w słoikach ułożyłam ściśle, tak aby na spodzie były większe a małe na górze. 
Na wierzchu położyłam znów po ząbku  czosnku i koper.   

 
Przygotowałam zalewę:
Do garnka wlałam przegotowaną, ciepłą wodę i wsypałam sól w proporcji:
1 łyżka soli na 1 litr wody + dodatkowo 1 łyżka soli na całą zalewę
 
Ciepłą zalewą zalałam ogórki. Słoiki mocno zakręciłam i odstawiłam w chłodne miejsce na 5 do 7 dni. Trzeba sprawdzić, jeśli kisną szybciej, bo są w ciepłym miejscu, można ten czas skrócić do 5 dni.
Zdjęcie zrobione jest zaraz po zamknięciu słoików ale przed pasteryzowaniem.
 

A tak po 3 dniach


Po tym czasie pasteryzowałam słoiki 3-5 minut od momentu zagotowania się wody.
Teraz już moje ogórki stoją w spiżarni
 

Nie podaję ilości składników, ponieważ lepiej będzie jeśli każdy dopasuje ilości do swoich potrzeb. Najważniejsze są tutaj proporcje składników zalewy.
 
Ten sposób kiszenia ogórków wydaje mi się łatwy. Ale najważniejsze, że sprawdzony. Jeśli skorzystacie z tego przepisu pozostaje mi życzyć SMACZNEGO! Krys

 Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz... 

 

43 komentarze:

  1. Ogóreczki kiszone uwielbia. Przyznam, że w ten sposób jeszcze nie robiłam, może w przyszłym sezonie wypróbuję.
    Udanego wypoczynku :) pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA JUZ ROBIŁAM..KISZE W DUZYM GARZE..NASTEPNIE PRZEKŁADAM PODKISZONE DO SŁOIKÓW I PASTERYZUJE

      Usuń
  2. Ileż ogórkowej pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiego sposobu nie znam. Nigdy nie pasteryzowałam ogórków. Muszę spróbować bo jestem ciekawa efektu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krysiu u mnie juz też jedna porcja zakiszona :)
    ja moje robię inaczej, ale właśnie to jest fajne, że mamy różne przepisy:)
    Udanego wypoczynku Ci życzę i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie jest wiele sposób na kiszenie ogórków.
      Kochana, ja jeszcze na wakacje nie jadę. Dopiero w sobotę, ale zależało mi żeby zamieścić przepis na te ogórki. Buziaki :)

      Usuń
  5. Dziękuję za przepis, na pewno skorzystam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. EWA ~ Dzięki za ten przepis. Zrobiłam dzisiaj na razie 8 słoików 0,9 l. Stoją i czekają na pasteryzację. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja ciągle czekam na wysyp ogórków na mojej działce. I też będę robić ogóreczki kiszone, bo je uwielbiam w surówce z cebulką i oliwką. Nigdy nie pasteryzowałam ogórków. Ciekawy pomysł. Spróbuję, bo jestem ciekawa efektu i smaku po pasteryzacji.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już swoje kiszonki w tym roku zrobiłam. teraz jeszcze chcę zrobić ogórki w zalewie musztardowej i to by było na tyle w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy przepis Krysiu, ja nie pasteryzuje, zawsze dobre mi wychodzą...pozdrawiam, buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak bardzo żałuję, że nie mam ich gdzie trzymać :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie domowe ogóreczki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam już za sobą :)
    Oprócz kiszonych robiłam też w occie, pozdrawiam Krysiu i zapraszam do siebie. Proszę o głos na mój przepis w Konkursie, szczegóły u mnie :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do kiszonych nie dodaję gorczycy i nie pasteryzuję. Twoje wyglądają pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem ciekawa smaku tych ogórków po pasteryzacji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Melduje zadanie wykonane :) Teraz tylko czekac az sie ukisza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czekamy. Moje się ukisiły i teraz kuszą.... :)

      Usuń
  16. Też tak robię :) Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Już dawno miałam napisać komentarz odnoszący się do tego przepisu. Rewelacyjny przepis!!!!
    Zawsze kisiłam inaczej, ale dopiero teraz mam ogórki takie jakie lubię i takie, jakie powinny być, tzn. jędrne, chrupiące i kwaskowe naturalnym kiszonym kwasem. Polecam ten sposób. Dzięki za ten przepis, Marzena:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ogórki jak marzenie. Kiedy otwieram kolejny słoik, to w duchu dziękuję za ten przepis. W końcu postanowiłam napisać, żeby polecić ten doskonały przepis na kiszone ogórki. Pozdrawiam:)
    Wierna czytelniczka bloga, Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  19. Pani Krysiu, dzięki Pani odkrywam nowe smaki przetworów. Ogórki kiszone na zimę często były po otwarciu słoika lekko "kapciowate" a teraz jak w zeszłym sezonie zrobiłam ogórki wg Pani przepisu to są naprawdę pyszne, jędrne i idealne w smaku kiszone ogórki. Takie jakie powinny być. Już mam za sobą kolejną partię. Pozdrawiam gorąco, Weronika:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje ogórki już się kiszą. W zeszłym roku też zrobiłam. Udały się. Dzięki za taki dobry przepis. Pozdrawiam, Iwa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Najlepszy przepis na ogórki kiszone. Stwierdziłam to już w zeszłym roku, dlatego w tym sezonie te ogórki też zasilą moją spiżarnię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam, myślę że wypróbuję ten przepis właśnie zaczynam zabawę z ogórkami.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Odkąd znalazłem ten przepis to te właśnie ogórki lądują w naszej piwnicy razem z innymi przetworami. Ogórki są kruche i wspaniale ukiszone :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam czy istnieje możliwość pasteryzacji samej wody z ogórków kiszonych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Nigdy tego nie robiłam. Może lepiej zamrozić w małych woreczkach albo w plastikowych pojemnikach. Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Nie rozumiem ile dać soli. Jedna łyżka na litr wody + jedna na całą zalewę, jaką całą, mogę mieć 2l, 3l,4l... i mam dodać tylko jedną łyżkę soli dodatkowo , niezależnie od ile litrów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, jak jest w przepisie. Zazwyczaj tej zalewy robi się więcej i ta jedna łyżka dodatkowo to jest na "dosolenie" "dosmaczenie". Pozdrawiam :)

      Usuń
  26. Dziękuję za odpowiedź, tylko że do ogórków kiszonych daje się 2 łyżki soli na litr wody , 1 łyżkę do małosolnych , więc nie wiem czy to nie będzie za mało, ta dodatkowa łyżka przy powiedzmy kilku litrach nie ma wielkiego znaczenia. Zrobię zobaczę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. czy po posteryzacji nic ze słoika nie cieknie? pytam, ponieważ nie mam piwnicy i muszę je przechowywać w szafce i nie chciałabym, aby wyciekał sok na zewnątrz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Ogórki po pasteryzacji nie wyciekają, bo słoiki szczelnie się zamkną. Natomiast podczas tego kiszenia (około 5 dni) może się zdarzyć, że sok wycieknie. Proponuję wstawić słoiki na ten czas do miski i w ten sposób przeczekać. Pozdrawiam :)

      Usuń
  28. Witam,
    Moje ogórki mają wypukłe wieczka, czy odkręcić je i zakręcić jeszcze raz przed pasteryzacją? Wyglądają, jakby miały wybuchnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się nie zdarzyło żeby wieczka się wybrzuszyły, ale można spróbować odkręcić. Z pewnością nie zaszkodzi. Pozdrawiam :)

      Usuń
  29. Czy później gdy cieknie otworzyć i przetrzeć słoik i zakretke czy od razu zapasteryzowac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej potrzeby. Można od razu pasteryzować. Pozdrawiam :)

      Usuń
  30. Czy później gdy będzie cieklo przetrzeć słoik i zakretke czy nie ruszać i od razu zapasteryzowac

    OdpowiedzUsuń
  31. Ogórki Krysi robię drugi raz w zeszłym roku zrobiłam i do zeszłego miesiąca miałam cały czas pyszne najważniejsze twarde ogórki . Innych już niż z tego przepisu nie będę robić polecam wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pytanko, popelnilam blad . Pasteryzowalam ogorki bez poczekania na ukiszenie,teraz nie wiem co robic. Czy je otworzyc-czy uratuje je? Czy one jeszcze ukisna?

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam. Niestety ogórki, które zostały poddane obróbce termicznej już nie ukisną :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń