sobota, 13 sierpnia 2016

Masło klarowane

Co to jest masło klarowane? Co nam daje klarowanie masła? Kupić gotowe, czy zrobić w domu? Takie i podobne  pytania zadaliście mi kiedy w przepisie podawałam w składnikach masło klarowane.
Klarowanie masła to jest nic innego, jak oczyszczanie go z białka, wody i innych składników poprzez wytrącanie ich na powierzchnię.
A co nam daje?
Podczas obróbki cieplnej (smażenie, pieczenie...) nie przypala się. Ma przyjemny, delikatny, charakterystyczny orzechowy smak. I co ważne,  ma bardzo długi okres przydatności. Nie jełczeje.
Takie masło jest idealne do smażenia naleśników, jajecznicy, warzyw, mięsa a także do robienia sosów, w których składnikiem jest masło. Doskonale nadaje się do pieczenia ciast.
Żeby otrzymać 260 g czystego masła (250 ml) potrzebowałam 400 g masła o zawartości tłuszczu 82%.


 





Składniki:
2 kostki masła po 200 g
garnek z grubym dnem







Wykonanie:
Masło włożyłam do garnka i wstawiłam na małym gazie do całkowitego roztopienia się masła. Zamieszałam.
Podczas topienia się masła na powierzchni utworzyła się biała piana.


Pianę należy zbierać delikatnie za pomocą łyżki. Miejsce przy miejscu. Trwa to około 20 minut. Ja tę pianę wyrzuciłam.








Po chwili ukazał się piękny złoty, czysty tłuszcz.









Kiedy już cała piana została zebrana, można było zobaczyć jak do dna garnka przyklejają się kolejne cząstki białka, które się krystalizują i one właśnie nadają klarowanemu masłu lekki orzechowy smak.
Kiedy już wyraźnie widać, że w czystym maśle nie unoszą się żadne drobinki, można wyłączyć gaz i po chwili bardzo ostrożnie zlać masło do salaterki zostawiając skarmelizowane, przyklejone   do dna białko. Nie może być przypalone.


Takie masło można od razu używać do smażenia. Można też zlać do pojemnika, szczelnie zamknąć i przechowywać w lodówce.




Mówię Wam, nie ma lepszego masła do smażenia, jak właśnie klarowane, które sami w domu przygotujemy.
Mam nadzieję, ze tym postem rozwiałam Wasze wątpliwości, robić w domu, czy kupić gotowe?
Zróbcie w domu, a ja życzę ... SMACZNEGO!
Krys

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...  




22 komentarze:

  1. Ojejku, jak świetnie, że jest ten post, bo ja od dłuższego czasu przymierzam się do tego, że zrobić takie masło w domu. I ciągle coś. A teraz mam w moim ulubionym blogu, jak w książce. Zrobię choćby dziś. Dzięki wielkie i :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie Krysiu, to nawet masło klarowane ładnie wygląda. Nigdy sama nie klarowałam masła. Gotowce kupowałam. W końcu muszę przełamać tę rutynę i wziąć się do roboty. Bo nie ma to jak własnoręcznie zrobione. Zapisuję przepis :)Pogodnego weekendu, Iwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za przepis. Lubię masło klarowane i dotąd zawsze je kupowałam. Podobno jest zdrowe. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Krysiu masz racje, nie ma lepszego tylko mi ostatnio czasu brak i kupuje gotowca.
    Prosto ale dokładnie pokazałaś cały proces i myślę, ze wielu osobą się przyda.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Popieram Krysiu, najlepsze z możliwych a do tego zrobione samemu smakuje jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w swojej kuchni lubię używać klarowanego masła. Najczęściej je robię sama, bo jest dużo lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak prosto można je przygotować ! nie trzeba przepłacać , super

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam smażyć na maśle klarowanym.kupuję je,ale muszę zrobić sama:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też robię i takie jest najlepsze...pozdrawiam Krysiu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze kupuję, ale noszę się z myslą o własnym.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się jeszcze do masła klarowanego nie przekonałam, ale moja mama używa i bardzo sobie chwali. Super jest właśnie to, że ma dłuższy okres przydatności i nie jełczeje. No i ten posmak... :) Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie opisałaś Krysiu krok po kroku cały proces. Jesteś w takich opisach mistrzynią. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam.Zaglądam tutaj od jakiegoś czasu i szczerze przyznam,że to najlepszy blog kulinarny na jaki trafiłem w necie.Gratulacje,a masło klarowane tylko domowe.Wszystkim Szmacznego Życzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie domowe najlepsze. Miłego weekendu Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja czasami robię sama a czasami kupuję. Ale wiem jedno, warto na nim smażyć potrawy, dodaje fajnego posmaku :-) pozdrawiam kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam i używam:) Czasem robię je sama a czasem kupuję gotowe:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nawet nie wiedziałam, ze tak łatwo zrobić je samemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam pojęcia, że tak można je zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zrobione samemu jest świetne. Przepis wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiedziałam, że w tak łatwy sposób można je zrobić w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. I co najważniejsze Krysiu może być wykorzystany do smażenia (w przeciwieństwie do masła świeżego). Dzięki za ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie zrobiłam sobie masełko. Dziękuję za przepis. A ja kupowałam tak drogo. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń