czwartek, 6 października 2016

Żeberka w sosie słodko – pikantnym

Lubicie żeberka? Myślę, że tak. Widzę to po tym, jak często odwiedzacie strony właśnie z przepisami na żeberka. Czytam Wasze komentarze i wiem, że żeberka należą do ulubionych dań zwłaszcza wśród panów. Dlatego zrobiłam kolejną wersję dania z żeberkami w roli głównej, tym razem w sosie słodko - pikantnym z nutą chili...



Składniki:
1,5 kg żeberek wieprzowych
listek laurowy
Sos:
120 g brązowego cukru (ok. ½ szklanki)
½ szklanki wody
4-5 ząbków czosnku
¼  łyżeczki chili
5 łyżek jasnego sosu  sojowego
2 łyżki musztardy




Wykonanie:
Do dużego garnka wlałam wodę, zagotowałam z listkiem laurowym.
Żeberka opłukałam, pokroiłam na mniejsze kawałki  i włożyłam do ganka do gorącej wody.
Przykryłam przykrywką i zostawiłam do gotowania na małym gazie na około 45 minut.


W tym czasie przygotowałam sos:

Do rondelka wsypałam cukier i zalałam wodą.  Wstawiłam na gaz i jak tylko się zagotowało dodałam pozostałe składniki sosu. Wymieszałam i zostawiłam na małym gazie do gotowania na około 15 minut. W tym czasie sos się zgęścił, ponieważ część  się zredukowała.


Mięso po ugotowaniu wyjęłam z garnka.
Piekarnik włączyłam na 180 °C.
Mięso przełożyłam do naczynia żaroodpornego, zalałam sosem, przykryłam srebrną folią i wstawiłam do piekarnika na 45 minut.



15 minut przed końcem pieczenia poodwracałam żeberka na drugą stronę i ponownie wstawiłam do pieczenia.
Sprawdziłam czy mięso jest miękkie. 
Żeberka wymagały dopieczenia, więc wstawiłam je do piekarnika jeszcze na 15 minut, tym razem bez przykrycia, żeby się trochę zarumieniły.



Żeberka są doskonale upieczone. Są kruche na zewnątrz i miękkie w środku. Sos wspaniały delikatnie słodki z pikantną nutą chili.


Wspaniale smakują z kluskami. Ja podałam z kaszą...


Czujecie ten smak? Koniecznie spróbujcie kolejnej wersji moich żeberek. Życzę powodzenia i jak zwykle... SMACZNEGO! Krys

Zapraszam po inne przepisy na wspaniałe żeberka:
Żeberka z marynaty (Coca-cola + whisky)


Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz... 

22 komentarze:

  1. Żeberka palce lizać :)
    Bardzo chętnie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zjadłbym takie na obiad

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat wczoraj kupiłam sobie żeberka, żeby je upiec, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne te żeberka. Wyglądają wspaniale. Z chęcią bym spróbowała. Uwielbiam takie nieoczywiste sosy. Niby słodki, a ma jakąś pikantną nutkę. Żeberka idealnie komponują się z takimi sosami. Sama pamiętam jak raz robiłam właśnie żeberka w sosie miodowym z pistą (ostrą węgierską przyprawą) i były palce lizać.
    Pozdrowionka serdeczne. Miłego dnia, Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, wieki całe nie jadłam żeberek! Ale mi narobiłaś ochoty :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Krysiu wyglądają bardzo apetycznie. Nie jadłam żeberek chyba z pół roku, narobiłaś mi smaku :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba i ja zrobię,bo mój mąż uwielbia żeberka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo smacznie. Mój mąż bardzo lubi takie mięska :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawy przepis, sos słodko-pikantny? ekstra! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj bardzo lubimy! szczególnie takie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już od jakiegoś czasu mam ochotę na żeberka. One są takie smaczne. Muszę się zmobilizować i je w końcu kupić, bo mi smaku narobiłaś Krysiu. Wspaniała marynata :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś dla mojego łasuch, on lubi żeberka, zapisuję i serdecznie pozdrawiam...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  13. całe wieki nie robiłam żeberek, pycha obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. takie żeberka to ja chętnie zrobie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzisiaj u nas były tak zrobione żeberka na obiad. Myślałem, że ten sos słodko pikantny to raczej coś delikatnego dla kobiet. Ale się pomyliłem. Wszystko dobrze przemyślane w tym przepisie. Doskonałe żeberka, doskonały sos. Doskonałe danie. Bardzo mi i nam smakowało. Dominik S. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. pyszność Krysiu!
    już widzę minę mojego M, który za żeberkami przepada;)
    miłej niedzieli życzę i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno nie jadłam żeberek, bo robię rzadko - junior za nimi nie przepada. Ale w dzieciństwie ja też ich nie lubiłam, teraz uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój mąż ostatnio wspominał coś o żeberkach, zaproponuję mu Twój przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Żeberka, żer palce lizać. Wspaniałe. Polecam:)

    OdpowiedzUsuń