wtorek, 24 lutego 2015

Żeberka w miodzie i musztardzie

Żeberka można przygotować na wiele sposobów. Zauważyłam, że kruche żeberka, które dawno zaproponowałam cieszyły się wśród Was ogromną popularnością (ponad 42 tys. odsłon). Dlatego zrobiłam żeberka w innym smaku. I tak jak obiecałam przy prezentowaniu zupy szczawiowej na żeberkach, że przedstawię kolejne danie z żebarkami, dzisiaj możecie spróbować jak smakują żeberka w miodzie i musztardzie...
 


 
 Składniki:
600 g żeberek wieprzowych
¼ łyżeczki suszonego rozmarynu
sól
pieprz
¼ łyżeczki ostrej papryki
¼ szklanki musztardy
1 łyżka miodu
1 łyżka cukru trzcinowego
1 średnia cebula
1 łyżka oleju
2 łyżki smalcu


 
Wykonanie:
Żeberka po umyciu, pokroiłam na porcje.
Rozmaryn roztarłam w moździerzu.  W miseczce wymieszałam sól, pieprz, paprykę i roztarty rozmaryn. Tą mieszanką natarłam żeberka. Przykryłam i wstawiłam na godzinę do lodówki.
 

Piekarnik nagrzałam do 180 °C.
Musztardę, miód, cukier i olej wymieszałam i rozsmarowałam na żeberkach. Włożyłam do naczynia żaroodpornego, podlałam 1 łyżką wody, przykryłam i wstawiłam do piekarnika na 45 minut.
Cebulę pokroiłam w kostkę, zeszkliłam na rozgrzanym smalcu, rozłożyłam na żeberkach i zostawiłam w piekarniku na kolejne 20 minut.
 

Sprawdziłam, czy żeberka są miękkie.
Pięknie się upiekły. Miód i musztarda  połączyły się tworząc wspaniały smak dla całej potrawy.
 
 

 Podałam z ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty.
  

Wspaniały, smaczny obiad zadowoli każdego, kto lubi żeberka. Polecam i życzę smacznego, Krys

 
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...  
 

62 komentarze:

  1. Ąż mi ślinka pociekła,
    ale jeszcze chwilowo nie można mi jeść takich pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłyśmy mięsa w miodzie ale młodsza siostra kiedyś żeberka w taki sposób przyrządziła do tego z cynamonem i podobno były przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krysiu a jakiej musztardy używasz? Nie robiłam nigdy w miodzie i musztardzie, u mnie królują w pikantnym sosie pomidorowym słodko-winnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja użyłam miodowej, ale nie pisałam, ponieważ można użyć dowolnej np. pikantnej francuskiej i dzięki niej np. zaostrzyć smak potrawy :)

      Usuń
    2. Z radością podam je jutro na spotkaniu z przyjaciółmi,
      pozdrawiam Ewa

      Usuń
  4. Przyznam się, że nigdy sama żeberek nie robiłam, ale teraz się odważę :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja lubię takie żeberka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne te żebereczka. Dawno ich nie robiłam. Czas to zmienić - będą na obiadek już niedługo :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią widziałbym je dzisiaj u mnie na obiedzie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie żeberka lubię najbardziej:) Wyglądają bardzo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba już mam pomysł na jutrzejszy obiad! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Robię bardzo podobnie. To ulubione danie mojego męża. Zrobię teraz z rozmarynem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzadko serwuję żeberka, bo moje dzieci nie przepadają za nimi, ale sama chętnie bym spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  12. moja mama zawsze przygotowuje je w jeden sposób, i właśnie jego kocham najbardziej.. :)
    Nie miałam okazji jeść ich podanych w innym wydaniu, dlatego z chęcią skuszę się na nową odsłonę :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszne żeberka. U mnie w domu żeberka robi mój mąż. Jest w tym mistrzem. Muszę mu pokazać ten przepis. Zdjęcia pokazują to co smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszne mięsko, takie rumiane aż ślinka cieknie :) miodzio :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Żeberkami nigdy nie pogardzę. A jeśli przepis jest sprawdzony to zapisuję go na stałe. Ten właśnie mi odpowiada, ponieważ już jadłem podobnie przyrządzone żeberka i smakowały mi bardzo. Pozdrawiam, Max

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubimy takie żeberka, ale robię bardzo rzadko
    Teraz to mi normalnie ślinka pociekła,wiec kto wie:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nic dziwnego, Krysiu, ze bylo tyle odslon, to jest ulubione mieso wielu osob, moje rowniez:) Z miodem i musztarda jeszcze nie probowalam, dlatego sprobuje je tez zrobic...

    Dziekuje za przepis i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj ślinka poleciała mi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pyszne ! Chętnie bym takie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam żeberka w miodzie :) Twoje wyszły znakomite :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię, najlepsze zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie lubię żeberek, ale takie w miodzie i musztardzie... brzmią super!

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam, ze nie jadam żeberek, jednak przy Twoich mogłabym zmienić zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam żeberka! Najbardziej te pieczone :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię ich smak, dawno nie robiłam. Twoje prezentują się przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny przepis Krysiu. Połączenie miodu z musztardą brzmi baaardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo apetyczne mięso :) Kiedyś zajadałam się żeberkami, teraz już mniej, ale tej porcji bym sobie nie odmówiła :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kusisz Krysiu, kusisz,,,,pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  29. Żeberka pierwsza klasa, oj lubię bardzo :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Wczoraj te żeberka zrobiłam. Pyszneeeee. Polecam. Zrobię jeszcze nie raz :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Taka marynata do żeberek pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Takie pyszności uwielbia mój M. Wypróbuję Krysiu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Krysiu takie pyszności u Ciebie :) "chodzą" za mną ostatnio żeberka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. jutro beda takie napisze jak smakuja

    OdpowiedzUsuń
  35. Acha ,dziekuje Krysiu

    OdpowiedzUsuń
  36. Dzięki za ten przepis. Na pewno skorzystam! Zwłaszcza, że w moim Polo żeberka są teraz dobrze przecenione http://www.polomarket.pl/gazetki/22/#. Dzięki Krysia i smacznego! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. uwierzcie lub nie ale sa ta najpyszniejsze zebra jakie w zyciu jadlem mistrzostwo swiata!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Potwierdzam. Wyśmienite danie. Trzeba tylko trafić na ładne żeberka. A przepis to rewelacja, Anna:)

      Usuń
    2. Właśnie je przyrządzam już po raz drugi ... nie mam rozmarynu - za to mam majeranek ! Żeberka palce lizać W.

      Usuń
  38. Zrobiłam - przepyszne! Zamieniłam rozmaryn na tymianek, nie dodawałam cukru i wyszło niebo w gębie. Robi się bardzo łatwo, a niebo w gębie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam serdecznie,
    Generalnie to nie lubię żeberek :) ale od jakiegoś czasu mam ochotę na żeberka w sosie musztardowo-miodowym. Dzisiaj kupiłam naczynie żaoroodporne i żeberka :)
    Twój przepis przeczytałam jako pierwszy i dodałam do ulubionych. Myślałam, że najpierw trzeba będzie podsmażyć na potem do piekarnika w przykrytym naczyniu. Z Twojego przepisu zrozumiałam, że od razu do naczynia, ale czy pod przykryciem czy bez.
    Proszę o odpowiedź bo chciałabym zrobić na jutrzejszy obiad :)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu. Tym razem nie podsmażałam żeberek, ponieważ posmarowałam je glazurą miodowo-musztardową. Żeberka pieczemy pod przykryciem (podane w przepisie). Przed włożeniem cebuli można obrócić je na drugą stronę. Cebula puści sok i spowoduje, że żeberka zmiękną. Dalszy etap pieczenia również pod przykryciem, żeby cebula zbytnio się nie przypiekła. Powodzenia. Pochwal się jak wyszło. Pozdrawiam :)

      Usuń
  40. Pani Krysiu serdecznie dziękuję za ten przepis i inne również. Wczoraj u nas w domu były żeberka z Pani przepisu. Udały się wyśmienicie. Przepis trafia na listę "ulubione dania". Najważniejsze że mój mąż był zachwycony. Podałam je z kopytkami, bo tak mi pasowało. A kopytka również z Pani przepisu. Też udany przepis. Będę tutaj wciąż zaglądać, bo Pani blog jest otwartą książką kucharską. Pozdrawiam :) Jola

    OdpowiedzUsuń
  41. Spróbowałam przepisu i muszę przyznać że byliśmy zadowoleni.Żeberka zjedliśmy ze smakiem i będę robić częściej. Dziękuję
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam.
    Spróbowałam przepisu i polecam. Żeberka wyszły smaczne i wszyscy zadowoleni.
    Dziękuję.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  43. Witaj Krysiu.Patrze na zdjęcie ze składnikami i widzę tam oliwę i kawałek tłuszczu. Na jakim etapie przyrządzania je użyć?
    Domniemywam ze oliwę można dodać do mieszanki ziół, a na tłuszczu podsmażyć cebulę? Czy tez cebule posiekać i dodać surową. Serdecznie pozdrawiam z płatkami śniegu Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, coś mi umknęło, ale już uzupełniłam w tekście. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  44. Moje wyszły twarde, żylaste. Może za krótko się piekły? Było ich pewnie więcej niż 600g.

    OdpowiedzUsuń
  45. Żeberka wyszły takie, że palce lizać. Wspaniałe. Trzymałem się przepisu i nie żałuję. Polecam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. dzis wpadlam na twuoj przepis, dziekuje, juz zaczynaja pachnac z pieca :)

    OdpowiedzUsuń
  47. zrobie w niedziele te pysznosci,ale zastanawiam sie,co mozna dodac zamiast rozmarynu?
    Krystyna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. W kuchni trzeba kierować się smakiem. Nie zawsze to co pasuje do danej potrawy smakuje. Zrobiłam post nt. ziół w kuchni: http://kuchniaukrysi.blogspot.com/2015/06/w-moim-ogrodeczku-czyli-z-czym.html. Proszę tam zajrzeć. Może znajdzie się rozwiązanie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  48. dziękuję za przepis, już dziś zrobimy sobie pyszny obiad. a do żeberek dodamy tzw. "ciapkapustę" popularne danie w kuchni śląskiej

    OdpowiedzUsuń
  49. Zazdroszczę żon waszym mężą. A jak mojemu mężowi smakowało a jaki mój mąż był zachwycony itd

    OdpowiedzUsuń
  50. Robiłam żeberka krok po kroku z tego przepisu zachęcona pozytywnymi komentarzami i do prawdy się im dziwię. Pomimo półtorej godziny pieczenia, żeberka nie zmiękły tak by rizplywac się w ustach. Smak również nic nadzwyczajnego, a wręcz niesmaczne, aczkolwiek zjadliwe. Może powinna Pani lepiej dopracować proporcje, może więcej miodu, mbiej niezdrowego cukru i rozmarynu? Dawno żaden przepis mnie tak nie rozczarował.

    OdpowiedzUsuń
  51. Żeberka zrobiłam i są pyszne. Smakowały również moim dzieciom. Polecam przepis danie naprawdę świetne na niedzielny obiad.
    ps. Moje żeberka były dosyć grube i mięsiste dlatego pieklam ok. 1.5 godz.

    OdpowiedzUsuń