sobota, 8 lutego 2014

Terrina z łososiem

Z przyjemnością proponuję terrinę z łososiem jako elegancką przystawkę na każdą okazję. Jest to francuska potrawa, której nazwa pochodzi od kamionkowego naczynia (okrągłe, prostokątne lub owalne), w którym wypieka się terriny i podaje na gorąco. Terriny przygotowuje się z mięsa, ryb lub warzyw. Można też podać na zimno, przyrządzone z żelatyną i schłodzone w lodówce.  Dzisiaj taką właśnie terrinę z łososiem podaję na przystawkę dla moich gości.
 
 
Składniki:
4 plastry wędzonego łososia
pół pęczka natki pietruszki
3 łyżeczki żelatyny (lub 3 listki)
serek homogenizowany naturalny (140 g)
3 łyżki gęstej śmietany 18 %
2 łyżeczki chrzanu ze słoiczka
sól
pieprz
koperek do dekoracji
wiórki ze skórki cytryny
 
Wykonanie:
Żelatynę namoczyłam w 2 łyżkach zimnej wody do napęcznienia, następnie wlałam ½ szklanki gorącej wody, dobrze wymieszałam i odstawiłam .
Przygotowałam 4 bardzo małe filiżanki do kawy (im mniejsze, tym efekt lepszy), które wyłożyłam wewnątrz plasterkami łososia.
 
 
 
Serek homogenizowany przełożyłam do miseczki, dodałam śmietanę,  ubiłam na puszystą masę i odłożyłam 1/3 masy do oddzielnej miseczki.
Do 2/3 ilości masy serowej dodałam chrzan, przyprawiłam solą i pieprzem. 2/3 ilości rozpuszczonej żelatyny wlałam do masy serowej. Wszystko wymieszałam i wtedy dodałam pozostała masę serową. W ten sposób nie dopuścimy do powstania grudek.
 
 
 
Połowę masy serowo-chrzanowej rozłożyłam do 4 filiżanek na płatach łososia.
Natkę pietruszki umyłam, posiekałam i zmiksowałam z odłożoną 1/3 części masy serowej. Wymieszałam z pozostałą 1/3 ilości żelatyny, 
 
 
 
... następnie wyłożyłam do filiżanek na masę serowo-chrzanową. Na wierzchu rozłożyłam pozostałą masę z chrzanem.  Może opis wyda się zawiły, ale starałam się najbardziej dokładnie opisać wszystkie czynności. Jeszcze jedna uwaga – należy obie masy mieszać tak, żeby nie dopuścić do zbyt wczesnego stężenia.
Wierzch filiżanek przykryłam wystającymi płatkami łososia. Przykryłam folią spożywczą i wstawiłam do lodówki.
 
 
 
Terrinę wyłożyłam na półmiski, udekorowałam pietruszką i podałam na stół.
 
 
 

Podsumuję krótko. Ta przystawka jest bardzo smaczna. Myślę, że zadowoli każdego, kto ją spróbuję. Życzę SMACZNEGO! Krys

21 komentarzy:

  1. Bardzo smakowita,chętnie zjadłbym teraz na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę z tego przepisu. Na dzisiejszą kolację zrobię :) Dzięki, Ulka

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają bajecznie. Aż się prosi żeby zrobić coś takiego pysznego. Pomysł dokonały na domowe party :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z samego rana takie smakołyki:)
    Uuuuwielbiam łososia, i chętnie wypróbuję przepis, wygląda bardzo smakowicie:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda obłędnie, od razu zgłodniałam:) Nie ma co zaglądać do Ciebie, Krysiu, przed śniadaniem :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj zadowoli, zadowoli :) wgląda ekskluzywnie i na pewno jest pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. robiłam taką kilka razy na przyjęcia, świetnie smakuje jako przekąska:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wędzonego łososia bardzo lubimy i taka wersja bardzo by odpowiadała mojej rodzince:) pięknie i pysznie!!
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czego to Pani nie wymyśli ;) Wygląda bardzo smakowicie... Widać, że jestem w temacie kulinarnym bardzo ograniczona, bo nawet tej potrawy nigdy nie jadłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe połączenie i łosoś rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie przystawki - eleganckie i smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie bym spróbowała!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Krysiu, ja kiedyś przez Ciebie pogryzę monitor. Tak smakowicie wygląda ta przystawka, że chyba jutro ją przyrządzę. Miłego weekendu. Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja przystawka wygląda naprawdę bardzo apetycznie...prosta, a zarazem wyszukana:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno wypróbuje twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie podane, ja za łososiem nie przepadam ale bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przystawka wygląda pięknie i pewnie jest bardzo smaczna , chociaż ja - jak poprzedniczka też za łososiem nie przepadam. Twoje zdjęcia jak zawsze pieszczą podniebienie - dają wielki apetyt na każdą potrawę. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne, eleganckie i z pewnoscia mega smaczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zainteresował mnie przepis bardzo, ponieważ u mnie tui tu, też są podobne przekąski, a łososia uwielbiam, bo wyzwala kreatywność kulinarną.
    Bardzo smacznie i wytwornie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestes Krysiu mistrzynia!! Tyle rybnych potraw nam przedstawiasz! Ja terrine juz kilka razy robilam, ale w wiekszej formie i dodaje male krabiki i koktajlowe pomidorki, kroi sie ja w plastry. Twoja jest super wytworna i elegancka jako przystawka. Chetnie skorzystam z Twojewgo pomyslu!! Dziekuje i goraco pozdrawiam:):)

    OdpowiedzUsuń