niedziela, 26 lipca 2015

Przecier z czarnych jagód

Na przeciery najlepiej nadają się dojrzałe i świeże czarne jagody,  jeżyny, truskawki, poziomki, morele, jabłka... Ja dzisiaj zrobiłam przecier z jagód. U mnie w domu jest on najchętniej wykorzystany jako dodatek do ryżu, makaronu, racuchów a także do przyrządzania zup i sosów na słodko. We wszystkich przypadkach dodaje się go na surowo do ugotowanej już potrawy.
 

 

 
   
Składniki:
1,5 kg czarnych jagód
150 g cukru
 
Ponadto:
słoiczki typu „twist”
 
 

 
Wykonanie:
Jagody przebrałam i opłukałam na sicie pod bieżącą wodą. Odsączyłam.
Wszystkie jagody przetarłam przez sito umieszczone nad garnkiem.
Wsypałam cukier. Wymieszałam i pogrzałam aż się cukier rozpuścił. Trzeba uważać, żeby nie zagotować.
 

Zdjęłam z gazu i gorący przecier przełożyłam do wyparzonych słoiczków.

Słoiczki zamknęłam i wstawiłam do pasteryzacji na około 15 minut.  
Po wyjęciu z garnka dokręciłam nakrętki i ... gotowe
 

Świetny przecier zakręcony w słoiczku. Polecam i życzę SMACZNEGO! Krys

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...  
 

33 komentarze:

  1. Pyszności:D
    a w zimie po otwarciu słoiczka koniecznie trzeba powąchać i przypomnieć sobie lato:)
    miłej niedzieli Krysiu, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze względu na dzieci zawsze robię przeciery. Z jagód w tym roku jeszcze nie zrobiłam. Ale zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, no pewnie że zrobię taki przecier. Nie mam możliwości zbierania jagód więc kupuję. Część zarażam a część pasteryzuję w słoikach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. taki przecier robi zawsze moja mama :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam ten przecier! Moja babcia zawsze go robiła ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam z dzieciństwa pełne półki w piwnicy takich przecierów. Przyznaję , że sama teraz takich nie robię:-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam jagódki, takie na zimę będą idealne :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapewne jest cudowny, tylko jagody u nas ogromnie drogie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowanie zachęca do spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealny na zimę :) miłego popołudnia Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przerabianie jagód jeszcze przed mną, ale je bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę zrobić, bo uwielbiam jagody...pozdrawiam Krysiu...miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
  13. dawno nie robiłam, ale może w tym roku mi się uda :) dobrze, że mi przypomniałaś :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały na zimę (i na zdrowie) :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczny! Z pewnością przyda się zimą do ciast :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Reż zakładam ile tylko sie da;) w sam raz na zime! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj już mam ślinotok, tak lubię jagody i wszystko z ich udziałem :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Tyle szczęścia zamkniętego w słoiku!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zimą jagody przypomną nam lato...

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam jagody, jedne z moich ulubionych sezonowych owoców!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zimą będą idealne, wspomnienie lata :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mniami pyszny musi być!:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. I tak narobiłaś mi Krysiu smaka na ryż z sosem z czarnych jagód :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesteś pracowita pszczółka. Ja jagody mrożę. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też taki przecier robię, w zimie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  26. taki słoiczek jest na wagę złota!

    OdpowiedzUsuń
  27. Zrobiłam przecier do 10 słoiczków takich po dżemie. Pewnie jeszcze coś zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ech, no to przełykam slinę coraz głośniej. Uwielbiam jagody! Tych tez we Wiatrakowie nie ma, wiec moge sie tylko obejsc smakiem :(

    OdpowiedzUsuń