czwartek, 8 października 2015

Schab pieczony w miodowym piwie, z orzechowym sosem

Kupiłam ładny kawałek schabu i nie za bardzo wiedziałam co z niego zrobić. Przewertowałam różne gazetki z przepisami i w oko wpadł mi jeden z nich. Pochodzi z bardzo starej gazety, bo 1997 roku. Przepis wydał mi się na tyle ciekawy, że postanowiłam z niego skorzystać. Miałam wszystkie potrzebne produkty za wyjątkiem piwa, które zastąpiłam ciemnym piwem miodowym. Myślę, że smak na tym zyskał a alkohol i tak wyparował. Polecam taki schab pieczony w miodowym piwie i podany z orzechowym sosem...
 

 
Składki:
700 schabu bez kości
2 ząbki czosnku
kostki zamrożonego bulionu warzywnego (lub 250 ml bulionu warzywnego)
200 ml ciemnego miodowego piwa
3 łyżki oleju
½ łyżeczki suszonego rozmarynu
100 g orzechów  włoskich
180 g śmietany (18%)
sól i pieprz do smaku
 

Wykonanie:
Schab umyłam,  osuszyłam ponakłuwałam  nakłuwaczem do mięsa (świetny wynalazek, bo podczas obróbki cieplnej mięso jest bardziej soczyste). Posoliłam i oprószyłam pieprzem z każdej strony. Obwiązałam cienkim sznureczkiem nadając schabowi ładny owalny kształt.
Wstawiłam do lodówki na 1 godzinę.
 

Na patelni rozgrzałam olej, włożyłam mięso i obsmażyłam z każdej strony, żeby się lekko przyrumieniło.
 

Piekarnik nagrzałam do 200 °C.
Zmiażdżyłam dwa ząbki czosnku.
Mięso natarłam ziołami i czosnkiem. Przełożyłam do brytfanki,  w której miało się piec.
Zamrożone kostki bulionowe rozpuściłam w niewielkiej ilości wrzącej wody, połączyłam z piwem i tą mieszankę wlałam do brytfanki  razem z tłuszczem ze smażenia i wstawiłam do piekarnika na około 20 minut.
Orzechy zmiksowałam (można posiekać).
Wyjęłam brytfankę z mięsem. Posiekane orzechy rozłożyłam wokół mięsa.
Zmniejszyłam temperaturę w piekarniku do 180 °C.
Brytfankę przykryłam i wstawiłam ponownie do piekarnika na około 30 minut.
 

Po upieczeniu, mięso wyjęłam  z brytfanki zabezpieczając przed wystudzeniem. Sos przecedziłam i przetarłam przez sito. Doprawiłam solą i pieprzem i wlałam śmietanę.
Mięso pokroiłam na szerokie krążki i przełożyłam na półmisek. Sos można podać w sosjerce lub polać nim mięso.
 

Tak przygotowany schab przeszedł moje oczekiwania. Jest nie tylko niezwykle smaczny. Jest kruchy, soczysty,  z pysznym sosem, w którym trudno doszukać się konkretnego smaku orzechów, piwa, miodu. Tak wszystko się połączyło i stworzyło niezwykły bukiet smakowy.
Do tego schabu można podać np. kluski śląskie, ziemniaki z wody i gotowane na parze warzywa
 
 

Polecam tak przygotowany schab. Jeśli podacie go w takiej wersji, rodzina będzie zachwycona, bo to danie jest smaczne. Sprawdzi się również na uroczystym obiedzie. Życzę SMACZNEGO! Krys

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz... 

 

32 komentarze:

  1. Coś mi się wydaje, że ten schab zrobię na sobotę na rodzinny obiad. A właśnie szukałam niebanalnego przepisu. Trafiłam tutaj przez przypadek i cieszę się, bo przepisy są pode mnie. Tak jak lubię. Szczerze Panią podziwiam i ciepło pozdrawiam, Karolina :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo apetyczne danie, taki schab bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś mi się wydaje, że ten schab jest bardzo wykwinty. Takie pieczenie w takim sosie. Tak podane. Nie może być inaczej. Zapisuję do zrobienia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacja, marzy mi się taki na niedzielny obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie było mięska u pani. Cieszę się, że jest schab, Przepis znów interesujący. Połączenie piwa i orzechów i mięsa. To wyzwanie dla mnie. Chętnie podzielę się jak już zrobię. Tymczasem pozdrawiam i idę na zakupy, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wobec tego czekam na informację jak wyszło i jak smakowało całe danie :)

      Usuń
  6. Krysiu taki schabik musi być pyszny. Bardzo ciekawie zrobiony :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, świetny przepis. Zapisuję Krysiu i pędzę dalej...
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastycznie wygląda :) Chudziutki udało ci się znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za schabem nie przepadam ale Twój przepis Krysiu jest świetny...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nad takim schabikiem to bym się nie zastanawiała, musi być pyszny

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale mi zrobiłaś apetyt na ten schabik, aż mam ochotę upiec sobie na weekend:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Krysiu,nie napiszę nic nowego :) Wygląda baaardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne! Świetne! <3
    muszę zrobić na weekendowy obiad ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przygotowany schab nadaje się właśnie na taki obiad :)

      Usuń
  14. Schab rewelacyjny. Jak dla mnie z kluskami śląskimi - niebo w gębie.
    Wiesz Krysiu, bo to właśnie te sosy są najlepsze, w których nie dominuje żaden składnik. Jednak każdy ze składników coś wnosi do smaku, a człowiek główkuje, co takiego jest w tym sosie, że on taki pyszny :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest. I właśnie sos jest tutaj najważniejszy :)

      Usuń
  15. Mmmm zjadłabym taki pyszny schabik :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Krysiu u Ciebie zawsze takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne połączenie smaków :) podoba mi się sos orzechowy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pycha, pucha, pycha!!! :) ale ta nakłuwacz to super patent! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Moi Panowie by chętnie podjedli taki schabik :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Krysiu, od razu jak go zobaczyłam, stwierdziłam, że muszę sobie taki przygotować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo oryginalnie i do tego efektownie! I na pewno pysznie :) A ten nakłuwacz - super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie chude mięsko to ja lubię. Dla mnie z kluskami śląskimi będzie najlepsze.

    OdpowiedzUsuń