czwartek, 14 sierpnia 2014

Frużelina wiśniowa

Frużelinę robiłam już w zeszłym roku, ale niestety nie zrobiłam zdjęć i nie zamieszczałam na blogu. W związku z tym że przygotowuję coraz częściej desery do których dodaję frużelinę postanowiłam uwiecznić proces jej powstania i opisać jak się ją wykonuje


 Składniki:
400 g wiśni pozbawionych pestek
5 łyżek cukru
2 łyżki soku z cytryny
2  łyżeczki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki żelatyny
Wykonanie:
Wiśnie zasypałam cukrem i podgrzewałam na małym gazie, tak aby cukier się rozpuścił. Dodałam sok z cytryny i mąkę wymieszaną z 2 łyżkami wody.
 

Żelatynę rozpuściłam w 2 łyżkach gorącej wody i kiedy napęczniała dodałam ją do owoców.  Wstawiłam na gaz, nie dopuszczając do zagotowania podgrzewałam, żeby żelatyna dobrze się rozpuściła i połączyła z owocami. Wystudziłam. Gotową frużelinę przełożyłam do słoika.
 
 
 
Należy przechowywać ją w lodówce.
Jest pysznym dodatkiem do deserów.












Często podaję ją z lodami.....

















... czasami dekoruję nią torty.... (zobacz)











  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
... dodaję do deserów ...zobacz>)
 






Polecam i życzę SMACZNEGO! Krys
 
Witaj! Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz, Krys 

24 komentarze:

  1. Palce lizać. Porywam i znikam. Dzisiaj mnóstwo mam spraw na głowie do załatwienia. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam!!!! Jak zwykle Krysiu nas rozpieszczasz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Krysiu tez robiłam i oczywiście bez zdjęć, ale sam pomysł jest genialny i frużelina sprawdza sie w przygotowaniu szybkich deserów;0
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wygląda jako dekoracja i pewnie smaczne,
    lubię wiśnie, to taka dekoracja mi odpowiada :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda cudownie, aż ma się ochotę zjeść jakiś pyszny deser:)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudo rewelacyjna sprawa do letnich deserów mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem wielkim łasuchem Krysiu, więc zostaję u Ciebie.
    Frużelinę robiłam truskawkową- też dobra.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały i pyszny dodatek np. do ciast i deserów :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślinka leci na sam widok, a powiem szczerze,że dzisiaj cały dzień chodziło za mną "coś dobrego" No i trafiłam....jak wisienka w frużelinę.,MNIAM!

    OdpowiedzUsuń
  10. Musi być pyszna, a ja do tej pory zastanawiałam sie co to takiego ta frużelina i tajemnica się właśnie wyjaśniła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Frużelina to rewelacyjna sprawa, można zrobić z dowolnych owoców i podać do czego się chce...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka frużelina jest świetna do deserów, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Frużelina i gofry-idealne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń

  14. bardzo smakowity dodatek do deserów, uwielbiam wiśnie, więc trudno byłoby mi się oprzeć, gdyby była w moim zasięgu - pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię desery z wiśniami, taka frużelinę zjadłabym całą sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do deserów rewelacja :) Ja jeszcze nigdy nie robiłam, ale trzeba to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Smaka mi narobiłaś tymi pysznościami Krysiu...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie robiłam więc może tym razem się skuszę. Tym bardziej że jeszcze można dostać wiśnie... Twoja wygląda smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  19. Pyszności i świetny dodatek do deserów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam frużelinę, mogłabym ją wyjadać łyżeczką ze słoiczka.

    OdpowiedzUsuń
  21. frużelina z różnych owoców gości i u mnie często :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiśniowa frużelina to moja faworytka :) Uwielbiam do lodów, ciast, szczególnie bezy. Przepis zdecydowanie w czołówce :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyśmienita!!! wiśniowa to moja ulubiona,niestety,sama nie robię:(

    OdpowiedzUsuń