czwartek, 7 sierpnia 2014

Ogórki w zalewie musztardowej

Dzisiaj podzielę się z Wami kolejnym niezawodnym przepisem na wspaniałe ogórki. Tym razem w zalewie musztardowej. Przepis dostałam kiedyś od mojej bratanicy Kasi  i od tamtej pory robię słoiki z tymi pysznymi górkami. Jeśli ich nie znacie, zachęcam do zrobienia. W zimie jak znalazł J
 

Składniki
(na 9 słoików 0,7 l):
3 kg małych ogórków
 
Zalewa:
2 l wody
1 musztarda sarepska
3 szklanki cukru
6 łyżeczek soli
2 szklanki octu (10%)
4 ziarnka pieprzu
4 ziarnka ziela angielskiego
1 listek laurowy 
 
  
 Wykonanie:
W dużym garnku wymieszałam składniki zalewy i zagotowałam. Przestudziłam. Zagotowałam jeszcze raz. Przestudziłam. Ogórki umyłam, przełożyłam do wyparzonych słoików. Zalałam przestudzoną zalewą.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Zamknęłam słoiki. Pasteryzowałam 4 minuty. Wyjęłam, odwróciłam do góry dnem i kiedy wystygły wyniosłam do spiżarni.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Słoiki z przetworami zaopatruję w nalepki z napisami. Czasami obdarowuję też nimi moich najbliższych, więc wiadomo co i kiedy zostało zapakowane do słoika. Teraz pomyliłam się i napisałam „ogórki w sosie musztardowym”  
oczywiście miało być „w zalewie.... J Ale co tam, wiadomo o co chodzi J
 
 
 
 
 
Moje przetwory z ogórków zawsze się udają, ponieważ ogórki kupuję od tego samego dostawcy. Jeśli macie dobre, sprawdzone ogórki, to zachęcam do zrobienia właśnie tych pysznych w zalewie musztardowej i życzę SMACZNEGO! Krys
 

29 komentarzy:

  1. robimy takie z mamą co roku :) pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy przepis, nie znam takiego, warto spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krysiu te ogórki są pyszne:) ale sama je muszę niestety jeść

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jadłam jeszcze takich, a przepis już ukradłam:))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie ogórki uwielbia mój syn. :) Pyszne są :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te ogórki tylko robię je z przerośniętych ogórków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię te ogóreczki, są pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam i uwielbiam! Muszę zrobić w tym roku :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Robi;ilismy takie w zeszlym roku, są pycha.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takich ogórków jeszcze nie próbowałam. Chętnie to zmienię:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te ogóreczki, na zimę do kanapek są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś też takie robiłam, ale przesiałam przepis :(Zapisuję przepis, bo ogórków Ci u mnie moc!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy takich nie jadłam, chyba czas spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę mamie pokazać Twój przepis, ona lubi eksperymentować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie w domu nie mają one zwolenników, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja ciocia takie robi, pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. w zalewie musztardowej? to mnie zaskoczyłaś Krysiu bo jeszcze nigdy takich nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób na próbę. Jak zasmakują to dorobisz :)

      Usuń
    2. Ja też pierwszy raz słyszę, ale wypróbuję. Pozdrawiam Cię Krysiu.

      Usuń
  18. Takich jeszcze nie jadłam. Strasznie jestem ich ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o nich, ale jeszcze nie mialam okazji jeść :)

    OdpowiedzUsuń

  20. ja też nigdy takich nie jadłam, ale spróbuję, mam zaufanego "dostawcę ogórków" - to znaczy mój ogródek, pięknie obrodziły, więc chętnie poznam nowy smak, zrobiłam ogórki na zupę i też ciekawa jestem smaku, oczywiście dam znać - serdecznie pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę je kiedyś w końcu wypróbować, bo wszelkie pikle lubie, ale musztardowych jeszcze nie jadłam. A wyglądaja obiecująco.

    OdpowiedzUsuń
  22. to dla mnie nowość, ale wyobrażam sobie, ze przepyszna nowość, warto spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię, choć sama jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. znam te ogórki są pyszne ale u nas już się trochę przejadły

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ z Ciebie pracowita i zapobiegawcza kobieta. Twoja spiżarnia Krysiu musi być pełna wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hmm na pewno wypróbuję. Kiedys moja kolezanka poczestowala mnie ogorkiem w zalewie musztardowej, ale ten ogorek byl obrany i pokrojony w slupki :)

    OdpowiedzUsuń